WARIACJE NT. „PLASTYKA”


Kilka lat temu Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych obchodziło 50-lecie swojego istnienia. Szkoła mocno wryła się w krajobraz miasta. Jej malowniczo ubrani uczniowie, zwłaszcza w dawniejszych czasach, kiedy w „ogólniakach” obowiązywały jeszcze tarcze i granatowe mundurki, zwracali powszechną uwagę. Dzisiaj „luzackie” stroje szkolnej młodzieży upowszechniły się. Ale i tak częstochowski „plastyk” zaznacza swoją obecność.

Tylko w ubiegłym roku szkoła zorganizowała parę ogólnopolskich konkursów, których efekty mogliśmy oglądać w salach wystawowych w Częstochowie, i nie tylko. „Wariacje nt. twórczości Jacka Malczewskiego” (Muzeum Częstochowskie), „Poezja Haliny Poświatowskiej w twórczości plastycznej młodych” (Miejska Galeria Sztuki), „Moja modlitwa”, „Bóg naszych czasów”, „Anioły czasu przemian” w ramach Międzynarodowego Kongresu Kultury Sacrum i Kultura, Chrześcijańskie Korzenie Przyszłości w Lublinie, a także ekspozycja – „Dyplom 2000” w częstochowskim „Gaude Mater”, to jedynie niektóre atrakcje przygotowane przez uczniów, nauczycieli i dyrekcję PLSP w 2000 roku. – Cenimy bardzo to, że szefowie tych wszystkich instytucji są tak otwarci na nasze pomysły – powiedziała Anna Maciejowska, dyrektor PLSP. – Wystawy, takie jak ta, w Muzeum Częstochowskim są bardzo atrakcyjne dla „galerników”. Chcielibyśmy je kontynuować i organizować ogólnopolskie konkursy – „wariacje” na temat twórczości patronów poszczególnych szkół artystycznych w Polsce.
Szkoła organizuje warsztaty rysunkowe dla kandydatów na studia, wykłady z historii sztuki, kursy tak modnej ostatnio grafiki komputerowej, a także cieszące się ogromną popularnością sobotnie kursy ogólnoplastyczne dla dzieci, gdzie mali plastycy mogą rozwijać swoje zainteresowania i tworzyć pod okiem specjalistów – rysunki, rzeźby, obrazy i ceramikę.
Jednak plastyka, to nie jedyna dziedzina sztuki, którą zajmują się uczniowie szkoły. – Dzięki obecności Marka Ślosarskiemu, aktora Teatru im. A. Mickiewicza, który jest naszym stałym, długoletnim już konsultantem, w szkole działają, bardzo intensywnie aż trzy grupy teatralne, trzy czwarte uczniów jest zaangażowanych w tę działalność – twierdzi Anna Maciejowska. – Efektem są spektakle. Ponadto, w szkole funkcjonuje zespół muzyczny i taneczny.
To naprawdę rzecz godna podziwu, że w jednej szkole można zrobić tak wiele, nie tylko dla niej samej, dla jej uczniów, ale także dla miasta, które dzięki młodym artystom może mieć stały kontakt ze sztuką i jest zauważane poza jego granicami. Być może jest to dobry wzór dla innych placówek oświatowych w Częstochowie; być może zamiast wiecznego utyskiwania na brak środków finansowych i reformę także zajęłyby się czymś pożytecznym, dla własnej satysfakcji i… radości.

SYLWIA BIELECKA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code