BONA SFORZA D’ARAGONA (1494 – 1557)

Królowa polska. Ur. 2.02.1494 w Vigevano w księstwie mediolańskim, jako przedostatnia z dzieci Gian Galeazzo Sforzy księcia Mediolanu i Izabeli Aragońskiej (córki Hipolity Sforzy i Alonsa II króla neapolitańskiego). Na skutek różnych powikłań i tragedii rodzinnej, lata dziecięce w jej życiu nie układały się pomyślnie. Po roku 1501 matka z córką osiadły w Bari. Otrzymała bar- dzo staranne wychowanie. Uczyła się dobrze, toteż szyb- ko opanowała i posługiwała się biegle klasyczną łaciną i językiem hiszpańskim. Z zamiłowania studiowała prawo, historię, przyrodę a nawet teologię. Interesowała się muzyką i śpiewem, była dobrą tancerką, poddała się przeszkoleniu jazdy konnej. U boku matki zapoznała się z zasadami administracji państwowej. Budziła zain- teresowanie wśród arystokratycznej młodzieży dzięki oryginalnej urodzie. W wieku 18 lat była zgrabną blon- dynką o oczach czarnych i regularnych rysach twarzy. Do ręki Bony było wielu kandydatów. Matka Izabella pragnę- ła wrócić do Mediolanu, dlatego starała się wydać córkę za Maksymiliana Sforzę. Inne kandydatury, to książę Sa- baudzki i jeden z Medyceuszów. Ostatecznie cesarz Ma- ksymilian wyswatał ją za Zygmunta I. Poselstwo z Polski w tej sprawie przybyło do Neapolu 21.11.1517 r., w jego skład wchodzili St. Ostroróg kasztelan kaliski i J. Ko- narski archidiakon krakowski. 8.12.1517 r. ks. Konarski dokonał aktu zaślubin Bony „per procuram” (w zastęps- twie – z upoważnienia). W podróży do Polski towarzyszył Bonie orszak składający się z 345 osób. W uroczystym wjeździe do Krakowa 15.04. według kronik uczestniczyło 10 tys. osób. Zaślubin i koronacji dokonał w katedrze wawelskiej prymas Łaski. Po krótkim pobycie w nowym królestwie, Bona, po zapoznaniu się z sytuacją w kraju (miała licznych doradców), z całą energią włączyła się do spraw gospodarczych i politycznych. Jej projektem było odzyskanie księstw głogowskiego, opolskiego i ra- ciborskiego w zamian za Siedmiogród. Przez swych dorad- ców wpływała na szlachtę i duchowieństwo, by zapewnić państwu lepszą obronę granic. Uchroniła dynastię przez przeprowadzenie wyboru syna na elekcję i koronację (1530). Uzyskawszy zgodę Rzymu decydowała o obsadzaniu biskupów. W senacie miała „swoich ludzi”. P. Zborowski skarżył się na Bonę. – „Królowa tyle znaczy, ile chce, tyle zaś chce, ile się jej podoba”. Bona z całą bez- względnością tępiła objawy anarchii i samowoli. Rozpo- częła reformę rolną (głównie w Wielkim Księstwie Litew- skim) i prowadziła ją do czasu opuszczenia Polski, wy- dawała ordynacje dobrego porządku dla miast, zakładała szpitale i fundowała nowe parafie. Sprowadzała inży- nierów włoskich do budowy dróg wodnych i mostów. Trosz- czyła się o obronę kresów, budując tam zamki (np. Bar) i zaopatrywała je w broń i amunicję. Z listu do Bony: „Od ciebie nauczyli się Polacy wytwornych ubiorów, szlachetnej uprzejmości i przestrzegania grzeczności, a przede wszystkim Twój przykład trzeźwości uwolnił ich od pijaństwa”. Przypomnijmy jeszcze przysłowiową „włoszczyznę”. Była wierną, troskliwą, kochającą żoną. Obdarzyła króla licznym potomstwem (czterema córkami i dwoma synami). 1.02.1556 opuściła Warszawę. Zmarła ot- ruta we Włoszech 19.11.1557. Plotki wytworzyły wokół Bony atmosferę uprzedzeń. Opinie na jej temat były po- dzielone: jedni podnosili jej zasługi, drudzy zarzucali jej chciwość, intryganctwo i przekupstwo. W kronice wspomniano, że: „Z dziećmi i mężem odbywała często po- bożne pielgrzymki do Częstochowy…” Z dokumentu jas- nogórskiego wynika, że jedna z pielgrzymek miała miej- sce 20.04.1523 r. Pielgrzymi pozostawali na Jasnej Gó- rze do 22.01. W skarbcu znajduje się przekazany przez parę królewską m.in. krzyż relikwiarzowy wykonany w No- rymberdze i XVI-wieczna koronka z relikwiami. W Śród- mieściu królowa Bona ma swoją ulicę, boczna św. Barba- ry.

ROMAN WINIAREK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code