- Gazeta Częstochowska - https://gazetacz.com.pl -

ZNAMIENICI BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWSKICH ULIC

MARIA  KUNCEWICZOWA

(1895-1989)  

 

 

„W mojej wyobraźni pisarskiej

                                                                                             nie myśli szukają słów,

                                                                                             tylko słowa przyciągają myśli”

                                                                                                                      Maria Kuncewiczowa

 

Autorzy wspomnień o Marii Kuncewiczowej, znakomitej artystce słowa pisali: „prawdziwa dama”, „osoba o nieskazitelnych manierach”, „subtelna”, „typ intelektualistki”, „wielce pracowita”, „kobieta szeroko patrząca”.

Zasłynęła jako  autorka utworów psychologiczno-obyczajowych. Pisała także eseje, felietony, reportaże. Była uznaną tłumaczką literatury francuskiej, angielskiej, norweskiej. Ponadto stworzyła pierwszą polską powieść radiową pt. „Dni powszednie państwa Kowalskich”. Pisanie stanowiło sens

i  treść  jej życia. „(…) Tajemnica twórczości Marii Kuncewiczowej polegała na tym, że pisała prozą, myśląc o poezji (…)”.

Urodziła się 30 października 1895 roku w Samarze w Rosji. Rodzicami jej byli Adelina

z Dziubińskich, skrzypaczka i Józef Dionizy Szczepański, dyrektor szkół średnich.  Adelina i Józef pochodzili z rodzin o tradycjach patriotycznych i powstańczych.

Od 1900 roku Maria mieszkała w Warszawie, a następnie w Płocku i Włocławku. Odebrała staranne wykształcenie. Dyplom nauczycielki domowej uzyskała ucząc się w latach 1912-1913 na prywatnej pensji w stolicy. Studiowała także filologię francuską w Nancy, filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Warszawskim. Uczyła się również śpiewu w konserwatoriach Warszawy i Paryża. Nie wszyscy wiedzą, że przez pewien czas Maria występowała jako śpiewaczka. Koncertowała w wielu miastach w kraju. Jednak chęć pisania była tak silna, iż bez żalu młoda artystka pożegnała się ze sceną.

Zadebiutowała w 1918 roku na łamach czasopisma „Pro arte et studio” opowiadaniem

  1. „Bursztyny”. Współpracowała także z tygodnikiem „Bluszcz”.

W 1921 roku wyszła za mąż za Jerzego Kuncewicza, prawnika, literata, polityka. Kilkanaście miesięcy później na świat przyszedł ich jedyny syn, Witold.

Rok 1936 okazał się dla pani Marii bardzo pomyślny. Wydawnictwo „Rój” opublikowało jej powieść pt. „Cudzoziemka”, która cieszyła się ogromnym zainteresowaniem zarówno czytelników, jak i krytyków. Bogata w wątki autobiograficzne książka, przyniosła Kuncewiczowej  ugruntowaną pozycję w świecie literatury. W 1937 roku otrzymała Nagrodę Literacką miasta Warszawy. Również w życiu prywatnym pisarki zaszły zmiany. Po dziewięciu latach zakończyła się budowa willi w Kazimierzu nad Wisłą. Małżonkowie mogli wreszcie zamieszkać w tym pięknym i niezwykłym miejscu. Wkrótce dom stał się swoistym ośrodkiem pracy twórczej. Był gościnny i otwarty prawie dla wszystkich. „Wśród starych lip i dębów porastających Wąwóz Małachowskiego w Kazimierzu nad Wisłą stoi piękny drewniany dom na podmurówce z białego wapienia. Podarował go swojej ukochanej żonie Marii Jerzy Kuncewicz. Przez sześćdziesiąt trzy lata szli wspólnie przez życie, tworząc znakomitą zgodność przeciwieństw. W tym domu, zwanym „Domem pod wiewiórką”, a ostatecznie Kuncewiczówką,  spędzili najszczęśliwsze lata swego życia.

Okna Domu wychodzą na cztery strony świata: z jednego widać ruiny zamku Kazimierza Wielkiego, z drugiego kazimierzowski pejzaż utkany z wąwozów, a z dwóch pozostałych wierzchołki drzew”  – napisała Katarzyna Szeloch w publikacji „Kuncewiczówka. Dom ponad czasem” (Oficyna Wydawnicza „Agawa”).

Lata drugiej wojny światowej Maria przebyła we Francji i w Wielkiej Brytanii. W Londynie kierowała pracami polskiego oddziału Pen-Clubu. Po opuszczeniu Anglii udała się do Stanów Zjednoczonych, gdzie wykładała literaturę polską w Instytucie Słowiańskim Uniwersytetu w Chicago.

Równocześnie coraz częściej odwiedzała Polskę.  Na emigracji wydała m.in. wspomnienia: „Klucze” oraz powieści „Zmowa nieobecnych” i „Leśnik”. Po ponad dwudziestu latach nieobecności, Kuncewiczowie powrócili do Kazimierza.

Dorobek literacki autorki „Gaju oliwnego” jest imponujący. Oto niektóre tylko pozycje literackie warte podkreślenia: „Don Kichot i niańki”, „Tristan 1946”, „Fantomy”, „Natura”. W 1988 roku ukazała się ostatnia książka pisarki pt. „Listy do Jerzego”. Zbiór ten został poświęcony zmarłemu w 1984 roku mężowi. Jest wyrazem osamotnienia, żałoby, rozpaczy, tęsknoty i wciąż trwającej miłości do tych, których już nie ma.

Dokonania jakimi cieszyła się pisarka zaowocowały zaszczytnym tytułem doktora honoris causa, przyznanym przez Senat Uniwersytetu Marii Curie –Skłodowskiej w Lublinie.

Maria Kuncewiczowa zmarła 15 lipca 1989 roku. Spoczęła obok męża  na  kazimierskim cmentarzu.

 

Barbara Szymańska

 

Fot. 1.  Maria Kuncewiczowa. ok. 1933r. https://pl.wikipedia.org

Fot. 2.  Ulica Marii Kuncewiczowej w Częstochowie. Dzielnica Raków. Aut. BS.