Do startu sezonu żużlowego 2026 pozostało jeszcze sporo czasu. Zawodnicy wykorzystują przerwę zimową, aby jak najlepiej przygotować się fizycznie oraz kondycyjnie do rozgrywek. Tymczasem fani żużla w Częstochowie 7 lutego (o godz. 15:00) będą mieli okazję do spotkania się ze swoimi ulubieńcami. Wtedy bowiem w Galerii Jurajskiej dojdzie do prezentacji zespołu Krono-Plast Włókniarza. Na wydarzeniu zjawić się mają wszyscy jeźdźcy częstochowskich „Lwów” na czele z Rohanem Tungate’em, czy Jaimonem Lidseyem. Co może kibiców jeszcze czekać na tegorocznej prezentacji drużyny? O tym mówi w rozmowie z „Gazetą Częstochowską” prezes klubu, Jakub Michalski.

7 lutego w Galerii Jurajskiej odbędzie się prezentacja zespołu Krono-Plast Włókniarza Czestochowa. Czy można powiedzieć, że już wtedy odczujemy przedsmak tego, co może nas czekać w sezonie 2026?
– Jestem przekonany, że zdecydowanie tak. Wszyscy z ogromną niecierpliwością czekamy na start sezonu, dlatego każde wydarzenie i każde spotkanie związane z żużlem można dziś określić jako „na wagę złota”. Tego typu momenty tylko podkręcają emocje i budują atmosferę wokół drużyny.
Osobiście bardzo cieszę się, że po raz kolejny zagościmy w gościnnych progach Galerii Jurajskiej. Mam nadzieję, że będzie nas naprawdę bardzo dużo i że wspólnie stworzymy niepowtarzalną, biało-zieloną atmosferę, która będzie zapowiedzią tego, co czeka nas w sezonie 2026.
Wszyscy zawodnicy będą obecni na tegorocznej prezentacji?
– Oczywiście, że tak. Zaprezentujemy się naszym kibicom w pełnym, odświeżonym składzie. Zawodnicy również z dużą niecierpliwością czekają na to spotkanie i możliwość bezpośredniego kontaktu z kibicami. To będzie ważny moment dla całej drużyny i świetna okazja, by wspólnie rozpocząć nowy rozdział.
Jakie Państwo macie oczekiwania, jeśli chodzi o to wydarzenie?
– Przede wszystkim zależy nam na tym, aby było to kolejne ważne wydarzenie i impuls dla całej naszej żużlowej rodziny. W klubie cały czas zachodzi szereg zmian – wszyscy mamy tego świadomość – dlatego takie spotkania są niezwykle istotne. Wierzę, że właśnie dzięki nim będziemy dalej budować dobrą atmosferę wokół Włókniarza, opartą na bliskości z kibicami, wzajemnym zaufaniu i pozytywnej energii, która będzie nam towarzyszyć przez cały nadchodzący sezon.
Jakie atrakcje, oprócz spotkania z obecnymi zawodnikami drużyny, planujecie Państwo przygotować dla przybyłych kibiców? W poprzednich latach prezentacje drużyny uatrakcyjniali również ich prowadzący w osobach m.in. Tomasza Lorka. Czy w bieżącym roku również znana medialna osobistość w środowisku żużlowym zaszczyci swoją obecnością?
– Na ten moment nie chciałbym jeszcze zdradzać żadnych konkretów. Zachęcam jednak wszystkich kibiców do uważnego śledzenia naszych mediów społecznościowych, ponieważ szykujemy kilka ciekawych niespodzianek. Mam nadzieję, że przypadną one kibicom do gustu i sprawią, że to wydarzenie będzie jeszcze bardziej wyjątkowe.
Rozmawiał: Norbert Giżyński
Foto.: Grzegorz Przygodziński
