Spod siatki / Wygrana AZS-u. Przegrana Częstochowianki


Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa swój następny mecz w PlusLidze rozegra w poniedziałek (1 grudnia) w Jastrzębiu Zdroju z JSW Jastrzębskim Węglem. Tymczasem w sobotę pod Jasną Górą odbywały się mecze z udziałem dwóch innych drużyn, reprezentujących nasze miasto, na ligowych parkietach. Jedna z nich osiągnęła szybkie zwycięstwo.

W sobotnie popołudnie AZS UJD Stoelzle Częstochowa przystępował do rywalizacji z drużyną z górnej części tabeli 3. grupy 2. Ligi, KPS Chełmcem Wałbrzych. Mecz odbył się w hali IV Liceum im. Henryka Sienkiewicza przy ul. Racławickiej 31. Powszechnie sądzono, że „Biało-Zieloni” znów ulegną rywalom, a tymczasem sprawili niemałą niespodziankę.

Już w pierwszym secie częstochowianie tracili do przeciwników trzy punkty (13:16 i 14:17). AZS nie załamywał jednak rąk i szybko przejął inicjatywę w tej części spotkania. Częstochowianie objęli prowadzenie (19:18), po czym zaczęli je powiększać i koniec końców urosło ono do czterech „oczek” (25:21). Druga partia niemalże przez cały czas toczyła się pod dyktando gospodarzy. Co prawda kilkakrotnie goście wyrównali jej stan (9:9, 10:10, 12:12 i 13:13), ale „Akademicy” szybko zareagowali i po chwili zbudowali pięciopunktową przewagę (21:16). Takowa utrzymała się do końca trwania odsłony (25:20). W trzecim secie miejscowi prowadzili 24:22 i wydawało się, że szybko cały bój zakończą na swoją korzyść. Ekipa z Wałbrzycha doprowadziła jednak do zaciętej gry na przewagi. W tej większą konsekwencją wykazali się częstochowianie, wygrywając seta 28:26, a cały mecz 3:0.

AZS UJD Stoezle Częstochowa – KPS Chełmiec Wałbrzych 3:0 (25:21, 25:20, 28:26)

AZS: Pobrotyn, Balewicz, Graczyk, Zygmunt, Olejniczak, Moshenchych, Steyer (libero) oraz Szydełko i Tyszkiewicz,

Chełmiec: Kulik, Budziłowicz, Dudzik, Dereń, Jurczyk, Korościk, Płuszka (libero) oraz Pietrzykowski, Jerzyk, Szczygielski i Baran

Po nienajlepszym meczu w Pajęcznie fani KS Częstochowianki Politechnika Częstochowa mieli nadzieje, że ta w kolejnym starciu wróci na właściwe tory. I wydawało się, że taka droga w sobotni wieczór, gdy ekipa pod wodzą Anity Krzyczmonik rywalizowała w Hali Politechnik z UKS „Sokół 43” AZS AWF Katowice, właśnie nadejdzie.

„Czanka” po dość zaciętej walce wygrała pierwszą partię 25:23. Drugą również częstochowianki rozpoczęły udanie, bo od prowadzenia 3:1. Jednak szybko tę przewagę Częstochowianka straciła, gdyż do kontrofensywy przystąpiły katowiczanki, obejmując prowadzenie (9:6). Przyjezdne swojej szansy nie zmarnowały i triumfowały 25:23. Trzecia odsłona od początku do końca przebiegała pod kontrolą gości, o czym świadczył jej końcowy rezultat (25:15 dla Sokoła Katowice). Czwarty set początkowo układał się po myśli gospodarzy (3:0). Zmotywowany takim obrotem spraw zespół przyjezdnych zdobył cztery punkty pod rząd (7:3). Przewagi katowiczanki już nie utraciły, a w końcowym rozrachunku jeszcze bardziej ją powiększyły (25:17).

KS Częstochowianka Politechnika CzęstochowaUKS „Sokół 43” AZS AWF Katowice 1:3 (25:23, 23:25, 15:25, 17:25)

Częstochowianka: Wałek, Dors, Kotlińska, Grabińska, Nowak, Komorek, Dutkiewicz (libero) oraz Łyżwa, Cisowska, Kowalik, Chmielewska,

AZS AWF:
Dopieralska, Wróbel, Klich, Dybowska, Zembowicz, Zonik, Stępień (libero) oraz Pazio i Trzcińska

Norbert Giżyński

Foto: Eco-Team AZS Stoelzle Częstochowa / Facebook

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *