Raków Częstochowa rozgromił na wyjeździe Koronę Kielce, aż 4:1 w spotkaniu piętnastej serii spotkań o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla częstochowian w tym spotkaniu zdobywali: Adriano Luis Amorim Santos “Adriano Amorim” (5′), Jonatan Braut Brunes (20′), Patryk Makuch (90+2′) oraz Mohamed Lamine Diaby-Fadiga (90+8′ k). Honorowe trafienie dla gospodarzy było autorstwa Dawida Błanika w 25.minucie.

Częstochowianie do Kielc na rywalizację z miejscową Koroną udali się po czwartkowym (06.11.2025) wyjazdowym spotkaniu trzeciej kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji Europy UEFA z praską Spartą. Przypomnijmy tamta rywalizacją w Stolicy Czech zakończyła się bezbramkowym remisem.
W niedzielne popołudnie (9.listopada br.) rywalem ekipy Marka Papszuna była zajmująca szóstą lokatę przed tym spotkaniem, kielecka Korona. Drużyna pod wodzą Jacka Zielińskiego w tym sezonie poniosła zaledwie jedną porażkę przed własną publicznością, co już zapowiadało trudną przeprawę “Czerwono – niebieskich”. Jednak piłkarze Rakowa Częstochowa niczym wytrwany bokser zaczął używając terminologii bokserskiej – wypunktowywać rywali ze Stolicy Województwa Świętokrzyskiego już w piątej minucie! Po zagraniu Oskara Repki w pole karne wpadł Adriano Amorim i pewnym uderzeniem przy krótkim słupku pokonał Xaviera Dziekońskiego, byłego bramkarza klubu z Limanowskiego!

Drugiego gola częstochowianie zdobyli w 20.minucie, kiedy to Adriano Amorim idealnie podał w pole karne do Jonatana Brauta Brunesa, który płaskim strzałem pokonał golkipera “Scyzorów”! Dla Norwega było to już dziewiąte trafienie w tym sezonie biorąc pod uwagę rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasy, STS Piłkarskiego Pucharu Polski oraz Ligę Konferencji Europy UEFA.

Gospodarze tlen złapali w 25.minucie, kiedy to Oliwiera Zycha pokonał Dawid Błanik. Gol kontaktowy wychowanka AKS-u Mikołów sprawił, że nadzieja wśród gospodarzy na doprowadzenie do remisu jeszcze w pierwszej części spotkania mocno odżyła. Po zdobyciu gola kontaktowego gospodarze coraz mocniej napierali bramkę Rakowa. Jednak próby gospodarzy były na tyle nieskuteczne, by zdobyć wyrównującego gola w pierwszej części spotkania. Na przerwę obydwie drużyny schodziły przy prowadzeniu ekipy Marka Papszuna, 2:1.
W drugiej odsłonie wynik nie zmienił się aż do samej końcówki spotkania. Najpierw w drugiej minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy meczu dwójkową akcję rezerwowych Ibrahimy Secka i Patryka Makucha skutecznie sfinalizował ten drugi. Dość powiedzieć, że jak Profesor na boisku zachował się 21-letni Senegalczyk idealnie podając piłkę w tempo do wychowanka UKS SMS-u Łódź. Natomiast w ósmej minucie doliczonego czasu gry pewnie rzut karny wykorzystał Mohamed Lamine Diaby-Fadiga.
Tym samym Raków Częstochowa pokonał w niedzielę, 9.listopada br. na wyjeździe Koronę Kielce, aż 4:1 w spotkaniu 15.Kolejki o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy. W drużynie gospodarzy wystąpiło dwóch z trzech byłych zawodników Rakowa Częstochowa: Xavier Dziekoński rozegrał całe spotkanie, Wiktor Długosz zameldował się na murawie w 77.minucie zmieniając strzelca jedynej bramki dla Korony, Dawida Błanika. Natomiast trzeci z byłych graczy “Czerwono – niebieskich”, Marcin Cebula znalazł się poza kadrą meczową na to spotkanie.
Drużyna pod wodzą Marka Papszuna ma na swoim koncie 23.punkty i w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy plasuje się na czwartej lokacie, mając do rozegrania jedno zaległe spotkanie z KGHM MZKS Zagłębiem Lubin. Częstochowianie do lidera, zabrzańskiego Górnika tracą sześć punktów.
Teraz przed zespołami występującymi m.in w PKO Bank Polski Ekstraklasie dwutygodniowa przerwa reprezentacyjna. Po niej w sobotę, 22.listopada br. Raków Częstochowa będzie podejmował przed własną publicznością zajmujący ostatnią, osiemnastą lokatę – Piasta Gliwice. Początek tej rywalizacji o godzinie 17:30 na zondacrypto Arenie. Mecz na żywo” od godziny 17:10 pokaże Canal + Sport 3.
09.11.2025, g.14:40: Kielce (Exbud Arena):
MKS Korona Kielce – RKS Raków Częstochowa 1:4, (1:2),
Bramki:
0:1: Adriano Amorim 5′
0:2: Jonatan Braut Brunes 20′
1:2: Błanik 25′
1:3: Makuch 90+2′
1:4: Lamine Diaby-Fadiga 90+8′ (k)
Sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok). Żółte kartki: Remacle 49′ (faul), Zwoźny 65′ (faul), Nikołow 90+4′ (faul) – Svárnas 49′ (faul), Rondić 55′ (faul). Widzów: 12 114.
MKS Korona Kielce: 1.Xavier Dziekoński – 26.Wiktor Popow (59′ 37.Hubert Zwoźny), 23.Slobodan Rubežić, 44.Konstantínos Sotiríou, 5.Pau Resta Tell, 3.Konrad Matuszewski (72’6.Marcel Pięczek), 9.Stjepan Davidović, 8.Martin Christophe Jannick Remacle (72′ 27.Wojciech Kamiński), 88.Tamar Svetlin, 7.Dawid Błanik (kpt) (77′ 71.Wiktor Długosz), 11.Władimir Nikolow.
Rezerwowi: 87.Rafał Mamla – 10.David González Plata “Nono”, 13.Miłosz Strzeboński, 15.Nikodem Niski, 17.Mateusz Głowiński, 24.Bartłomiej Smolarczyk.
Trener: Jacek Zieliński.
RKS Raków Częstochowa: 48.Oliwier Zych – 66.Apóstolos Konstantópoulos (46′ 8.Tomasz Pieńko), 25.Bogdan Racovitan, 4.Strátos Svárnas, 7.Fran Tudor (kpt), 23.Karol Struski, 6.Oskar Repka, 18.Jonatan Braut Brunes (78′ 9.Patryk Makuch), 5.Marko Bulat (78′ 97.Ibrahima Seck), 11.Adriano Luis Amorim Santos “Adriano Amorim” (70′ 88.Péter Baráth), 99.Imad Rondić (56′ 80.Mohamed Lamine Diaby-Fadiga).
Rezerwowi: 1.Kacper Trelowski – 44.Bogdan Mirčetić.
Trener: Marek Papszun.
Piłkarz meczu: Adriano Luis Amorim Santos “Adriano Amorim” (RKS Raków Częstochowa).
Autor: Przemysław Pindor
Foto: Grzegorz Przygodziński
