Przegrana w pierwszym meczu o baraż. Włókniarz się jednak nie poddaje


Częstochowski Krono-Plast Włókniarz przegrał pierwszy mecz w rywalizacji o siódme miejsce w PGE Ekstralidze i możliwość startu w barażu o udział w najwyższej klasie rozgrywkowej w roku 2028. W niedzielę (13 września) „Lwy” uległy u siebie Gezet Stali Gorzów 43:47. Rewanż już w najbliższy piątek na ziemi lubuskiej.

Gospodarze na początku spotkania dość mocno jednak zaskoczyli swoich kibiców. W premierowym biegu bez większych problemów Sebastian Szostak wespół z Jakubem Miśkowiakiem bez większych problemów ograli podwójnie 5:1 Pawła Przedpełskiego i Charles’a Wrighta.

Wyglądało na to, że „Biało-Zieloni” pokuszą się nawet o niespodziankę, a konkretnie – pierwszą w tym sezonie ligową wygraną. Szybko jednak do kontrofensywy przystąpili goście. Już w drugim wyścigu juniorzy „Stalowców” – Adam Bednar oraz Oskar Paluch pokonali 5:1 swoich rówieśników z Częstochowy, a więc Alan Ciurzyńskiego i Pawła Cabana, czym przyjezdni doprowadzili do wyrównania stanu potyczki (6:6).

Następnie w wyniku wygranej pary Anders Thomsen-Mathias Pollestad 4:2 z Madsem Hansenem, a także Rohanem Tungate’m w gonitwie nr 3 Stal wyszła na prowadzenie (10:8). Dwupunktowa przewaga „Zółto-Niebieskich” utrzymywała się do biegu piątego (16:14).

Wszystko wskazywało na to, że po gonitwie szóstej różnica między Gorzowianami a Częstochowianami dalej będzie wynosić dwa „oczka”. W tym biegowym starciu początkowo bowiem na czele stawki podążał Tungate. Tymczasem Australijczykowi zdefektował motocykl na trzecim okrążeniu i z 3:3 zrobiło 5:1 dla przyjezdnego duetu Przedpełski-Pollestad. Tym samym zwiększyło się prowadzenie teamu pod wodzą Piotra Palucha (21:15).

Drużynowi wicemistrzowie Polski sprzed czterech lat z każdym kolejnym wyścigiem coraz mocniej „odjeżdżali” Włókniarzowi, a tuż przed biegami nominowanymi było 44:34 na rzecz Stali Gorzów. W końcówce batalii lwi zespół pokazał jeszcze charakter. W czternastej gonitwie – po świetnym momencie startowym – Jakub Miśkowiak razem z Sebastianem Szostakiem ograli 5:1 Adama Bednara, a także Oskara Palucha.

Popis jazdy zawodnicy zaprezentowali w ostatnim wyścigu dnia. Po zwolnieniu taśmy maszyny startowej na dwóch pierwszych pozycjach znajdowali się odpowiednio Jakub Miśkowiak i Mads Hansen. Dość niespodziewanie na czwartym miejscu jechał najpierw Anders Thomsen. Duńczyk szybko uporał się ze swoim kolegą klubowym, Pawłem Przedpełskim. Następnie Skandynaw ruszył w pogoń za częstochowską parą; rozdzielając ją minął na drugim kółku Hansena. Później jeszcze stoczył dość zacięty bój o trzy punkty z Miśkowiakiem. W tej rywalizacji lepszy był jednak Polak.

Przed Włókniarzem mecz ostatniej szansy. W piątek (18 września) o godz. 20:30 podopieczni Patricka Hansena zmierzą się w rewanżowym starciu w Gorzowie z Gezet Stalą. Fakt, że drużyna z województwa lubuskiego ma zaliczkę z pierwszego spotkania, stawią ją z pewnością w roli faworyta też i w drugim, na swoim torze. Nie mniej pod Jasną Górą nie składają broni i zapowiadają walkę o ligowy byt.

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
9. Sebastian Szostak 8+1 (3,0,3,0,2*)
10. Jaimon Lidsey 4+1 (2,1,-,1*,-)
11. Jakub Miśkowiak 15+2 (2*,3,1*,3,3,3)
12. Mads Hansen 8 (2,1,2,2,1)
13. Rohan Tungate 5 (0,d,3,0,2)
14. Paweł Caban 0 (0,0,-)
15. Alan Ciurzyński 3 (1,1,1,0)

Gezet Stal Gorzów:
1. Paweł Przedpełski 9 (1,3,2,3,0)
2. Oskar Chatłas NS (-,-,-,-,-)
3. Charles Wright 2 (0,-,2,-,-)
4. Igor Kordun 2 (1,0,d,1)
5. Anders Thomsen 14 (3,3,3,3,2)
6. Oskar Paluch 7+1 (2*,3,0,2,0)
7. Adam Bednar 9+2 (3,2,2*,1*,1)
8. Mathias Pollestad 4+2 (1,2*,1*,0)

Bieg po biegu:
1. (65,63) Szostak, Miśkowiak, Przedpełski, Wright 5:1
2. (64,68) Bednar, Paluch, Ciurzyński, Caban 1:5 (6:6)
3. (64,46) Thomsen, Hansen, Pollestad, Tungate 2:4 (8:10)
4. (65,01) Paluch, Lidsey, Kordun, Caban 2:4 (10:14)
5. (66,42) Miśkowiak, Bednar, Hansen, Kordun 4:2 (14:16)
6. (65,85) Przedpełski, Pollestad, Ciurzyński, Tungate (d/1) 1:5 (15:21)
7. (64,44) Thomsen, Bednar, Lidsey, Szostak 1:5 (16:26)
8. (65,87) Tungate, Wright, Ciurzyński, Kordun (d/2) 4:2 (20:28)
9. (65,34) Szostak, Przedpełski, Pollestad, Tungate 3:3 (23:31)
10. (64,49) Thomsen, Hansen, Miśkowiak, Paluch 3:3 (26:34)
11. (65,57) Przedpełski, Hansen, Kordun, Szostak 2:4 (28:38)
12. (65,59) Miśkowiak, Paluch, Bednar, Ciurzyński 3:3 (31:41)
13. (64,77) Thomsen, Tungate, Lidsey, Pollestad 3:3 (34:44)
14. (66,17) Miśkowiak, Szostak, Bednar, Paluch 5:1 (39:45)
15. (66,00) Miśkowiak, Thomsen, Hansen, Przedpełski 4:2 (43:47)

Norbert Giżyński

Foto.: Grzegorz Przygodziński

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *