30 września w Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia oraz siedzibach 10 oddziałów wojewódzkich NFZ – w Warszawie, Opolu, Wrocławiu, Katowicach, Rzeszowie, Krakowie, Lublinie, Szczecinie, Gdańsku i Bydgoszczy można będzie bez skierowania, rejestracji i całkowicie bezpłatnie wykonać badanie spirometryczne.
Tak obchodzony będzie Polski Dzień Spirometrii 2026 – dzień badania, które pomaga zdiagnozować i monitorować choroby układu oddechowego, takie jak astma czy przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). W Polsce na choroby układu oddechowego cierpi kilka milionów osób. Szacuje się, że połowa o tym nie wie. Tymczasem tylko na POChP umiera rocznie ok. 14 tys. Polek i Polaków.
Polski Dzień Spirometrii organizowany jest w ramach trwającego od 26 września do 4 października Europejskiego Tygodnia Profilaktyki 2026 – EU Screening Week 2026, ogłoszonego przez Komisję Europejską w celu zwiększenia wiedzy Europejczyków o znaczeniu wczesnego rozpoznawania chorób. Bowiem niedostatek profilaktyki i wczesnej diagnostyki to nie tylko polski problem.
Wielkie znaczenie prostego badania
Spirometria, na której koncentruje się ta inicjatywa w Polsce, to podstawowe badanie czynnościowe układu oddechowego, pozwalające ocenić pojemność płuc i przepływ powietrza w drogach oddechowych, wykryć obturację, czyli przeszkody w tym przepływie. Badanie jest podstawowym narzędziem w diagnostyce takich chorób obturacyjnych jak astma i przewlekła obturacyjna choroba płuc. Problem to niebagatelny – na astmę, najpowszechniejszą chorobę układu oddechowego, chorują ponad 4 miliony osób w Polsce, na POChP – ponad 2-2,5 mln. To jednak szacunkowe dane.
– Niestety, tylko 1,3 mln pacjentów z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc ma postawione rozpoznanie (…) a jest ona trzecią przyczyną zgonów w Polsce i na świecie. Nierozpoznana POChP skraca życie o około 10 lat. Zaburzenia obturacyjne są także typowe dla astmy. W Polsce ponad 4 miliony chorych ma jej objawy – kaszel, świsty w drogach oddechowych, duszności, ale tylko około 2,2 miliona osób wie, że u podstaw tych dolegliwości leży astma. Wykonanie spirometrii pozwoli znaleźć obturację i skierować pacjenta z tym wynikiem do lekarza, który podejmie dalsze działanie – wyjaśniał dr hab. Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę Alergię i POChP z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Infekcyjnych i Alergologii WIM-PIB podczas konferencji zapowiadającej Polski Dzień Spirometrii, zorganizowanej pod hasłem „Spirometria szansą na wczesne rozpoznanie chorób obturacyjnych”.
Dlaczego spirometria jest ważna?
Wczesne wykrycie choroby obturacyjnej płuc pozwala podjąć natychmiastowe leczenie, co w przypadku astmy może pozwolić na normalne, swobodne życie bez żadnych dolegliwości i ograniczeń, a w przypadku POChP – może to życie wręcz uratować. Choroby płuc są przyczyną niepełnosprawności. Świadomość zagrożenia i konieczności wykonywania badań spirometrycznych nie jest czymś nowym. Podejmowano też konkretne działania. Np. w latach 2010-2019, w ramach organizowanych wcześniej światowych i polskich dni spirometrii, przebadano w naszym kraju ponad 65 tys. osób, wykrywając ponad 12 tys. przypadków wymagających konsultacji z lekarzem i dalszej diagnostyki w kierunku chorób układu oddechowego.
Na astmę chorują już dzieci, natomiast POChP dotyka osoby po 40 r. życia i utożsamiana jest zwykle z nałogiem palenia tytoniu. Jednak równie szkodliwe może być życie w skażonym środowisku, oddychanie zanieczyszczonym powietrzem. Ok. 30 procent chorych na POChP nigdy nie paliło papierosów. A wielu chorych, mimo objawów, pozostaje bez właściwej opieki.
Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest przyczyną blisko 4 proc. wszystkich przyjęć do szpitala i 25 proc. hospitalizacji z powodu chorób układu oddechowego. Na POChP choruje w Polsce ok. 2-2,5 mln osób, a umiera ponad 14 tys. rocznie.
– Zarejestrowanych jest 1,3 mln pacjentów. System „nie widzi” więc co najmniej ponad 700 tysięcy osób, które chorują na POChP i o tym nie wiedzą. A choroba ta generuje ogromne koszty ekonomiczno-społeczne – informowała dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc kadencji 2022-26, kierownik Centrum POChP i Niewydolności Oddychania Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy.
Wywiad lekarski +spirometria = właściwa diagnostyka
Czasem pacjenci zamiast badania w kierunku chorób płuc otrzymują skierowanie np. do kardiologa i leczeni są z powodu niewydolności serca, która bywa powikłaniem choroby obturacyjnej płuc. Spirometria w powiązaniu z wywiadem lekarskim kieruje diagnostykę we właściwą stronę. Zarówno w POChP jak i astmie spirometria jest także cennym narzędziem obiektywnej oceny skuteczności leczenia. W przeciwieństwie do POChP, w której można jedynie zatrzymać, spowolnić postęp choroby, w astmie – jej niektórych typach – jest dziś już możliwe cofnięcie zmian w drogach oddechowych.
Jednak w ub. roku wykonano tylko ok. 3500 badań spirometrycznych. Nie cieszą się popularnością, choć aparatura jest łatwo dostępna, a koszt jej wykorzystania niski. Badanie spirometryczne jest bezbolesne, całkowicie nieinwazyjne, wymaga jedynie dobrej współpracy pacjenta z osobą wykonująca spirometrię. Do 2022 roku badanie to mógł zlecić każdy lekarz pierwszego kontaktu. Obecnie spirometria jest dostępna w podstawowej opiece zdrowotnej w ramach opieki koordynowanej, a taką prowadzi jedynie 30 procent placówek POZ. Pozostałe kierują pacjentów na spirometrię do poradni specjalistycznej, co, niestety, może opóźniać diagnozę, od której zależy dalsze postępowanie.
Chorzy na astmę mają obecnie w Polsce dostęp do najnowszych leków. Terapia prowadzona zgodnie z krajowymi i światowymi wytycznymi u zdecydowanej większości pacjentów przynosi ogromną poprawę. W przypadku astmy ciężkiej, w której standardowe leczenie nie daje efektów i podawane są w dłuższej terapii doustne glikokortykosteroidy, obarczone poważnymi skutkami ubocznymi, stosuje się nowoczesne leki biologiczne. Refundowanych jest obecnie pięć leków biologicznych skutecznych w astmie (brakuje refundacji jedynie dla najnowszego leku, który podawany może być tylko raz na pół roku). I dobierane są one indywidualnie, na podstawie fenotypu choroby – w zależności od głównej przyczyny obturacji. Jednak, zdaniem specjalistów, niektórzy lekarze zbyt długo zwlekają ze zgłoszeniem pacjentów do programu lekowego. Na astmę ciężką cierpi ok. 3,7 proc. chorych. Z leczenia biologicznego korzysta tylko nieco ponad 6 tys. osób, czyli mniej więcej jedna na osiem, u których leki biologiczne mogłyby przynieść ogromną poprawę.
Niestety, nie refunduje się w naszym kraju leków biologicznych dla pacjentów z POChP.
– Badania dowodzą, iż w określonej grupie chorych terapia biologiczna zmniejsza liczbę zaostrzeń nawet o ponad 30 procent. A zaostrzenie w POChP to nagłe zagrożenie życia, takie jak zawał czy udar. To także ryzyko rozwoju chorób krążeniowych i istotny czynnik rozwoju raka płuca – podkreślała podczas konferencji dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska. Na marginesie – warto wiedzieć, że od października realizowany będzie w Polsce program wczesnego wykrywania raka płuca – wybrane ośrodki wykonywać będą niskodawkową tomografię komputerową.
Dostęp do nowoczesnych leków to jeszcze nie wszystko – zdaniem ekspertów brakuje m.in. koordynacji opieki nad pacjentami z chorobami obturacyjnymi. Zbyt często traci się czas na „wędrówki” między poszczególnymi elementami systemu ochrony zdrowia. O niedostatkach w edukacji chorych czy dostępie do rehabilitacji oddechowej także nie wolno zapominać.
Pamiętajmy stale o roli układu oddechowego:
– Jeden oddech to ok. pół litra powietrza, ale w ciągu doby przez nasz układ oddechowy przepływa około 10 tys. litrów powietrza. Układ oddechowy dostarcza tlen, usuwa dwutlenek węgla z organizmu, chroni przed zanieczyszczeniami, drobnoustrojami, umożliwia mówienie, uczestniczy w procesie węchu i utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej. Co więcej – dostosowuje się do naszego zapotrzebowania i ma własne odruchy obronne, jak na przykład kaszel – podkreślała dr n. med. Monika Franczuk z Zakładu Fizjopatologii Oddychania Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc, członkini ZG Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.
Gdzie można się zbadać?
W ramach Polskiego Dnia Spirometrii 30 września w godzinach od 8.00 do 16.00 w Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia oraz siedzibach 10 oddziałów wojewódzkich NFZ – w Warszawie, Opolu, Wrocławiu, Katowicach, Rzeszowie, Krakowie, Lublinie, Szczecinie, Gdańsku, Bydgoszczy można będzie „z marszu” wykonać badanie spirometryczne. Zaproszenie kierowane jest głównie do osób po 40. roku życia, palących tytoń, żyjących w zanieczyszczonej atmosferze, które odczuwają duszność, mają przewlekły kaszel, trwający od co najmniej 8 tygodni.
– Przed badaniem technik przeprowadzi ankietę, żeby wykluczyć przeciwwskazania do wykonania spirometrii. Jeśli badanie wykaże zaburzenia obturacyjne, czyli zwężenia – zaburzenia przepływu powietrza w drogach oddechowych – to taka osoba dostanie list do swojego lekarza rodzinnego z prośbą o dalszą diagnostykę w kierunku chorób obturacyjnych – astmy lub POChP – poinformował dr hab. Piotr Dąbrowiecki w imieniu organizatorów akcji.
Oddech to życie. Trzeba o niego dbać!
Więcej informacji: https://www.astma-alergia-pochp.pl/
Komunikat prasowy przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w związku z Polskim Dniem Spirometrii, na podstawie informacji przekazanych przez ekspertów podczas konferencji prasowej pt. Spirometria szansą na wczesne rozpoznanie chorób obturacyjny, która odbyła się 24 września 2026 r w Centrum Prasowym PAP w Warszawie.
