Pierwszy triumf!


Wreszcie nastała chwila, na którą z niecierpliwością czekali wszyscy sympatycy częstochowskiej piłki nożnej. W piątek (11 września) Raków odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026/2027 w PKO Ekstraklasie, ogrywając u siebie Motor Lublin 2:1!

Choć „Czerwono-Niebiescy” wygrali, przez dłuższy okres czasu pachniało kolejną ligową przegraną. Od pierwszych minut ton w grze nadawali goście. Aktywność Lublinian starał się przerwać Marko Bulat, strzelając w 26. minucie w stronę bramki rywali w polu karnym – niestety nieskutecznie.

W końcu przyjezdni wykorzystali swoją okazję 8 minut później, kiedy z około 22 metrów Kamil Lukoszek pokonał Kacpra Trelowskiego. Wydawało się, że przed przerwą prowadzenie utrzyma się po stronie Motoru. Do akcji wkroczył jednak Patryk Makuch, wyrównując w 42. minucie stan meczu (1:1).

Po przerwie walka była obustronna. Zarówno gospodarze, jak i goście mieli sporo szans, aby uzyskać przewagę. W 77 minucie na stadionie przy ul. Limanowskiego wybuchła euforia. Głównym bohaterem znów był Makuch. Wówczas Władysław Koczerhin dośrodkował do piłkarza, grającego na pozycji ofensywnego pomocnika, jak również środkowego napastnika, a ten głową trafił w światło bramki przeciwników.

Chwilę później Makuch był bliski od zdobycia „hat-tricka”, lecz tę próbę zawodnika RKS-u powstrzymał bramkarz Motoru, Gasper Tratnik. W końcówce ekipa z Lubelszczyzny – m.in. za sprawą Ivo Rodriguesa w 84 min. oraz Karola Czubaka w 89 – starała się jeszcze doprowadzić do ponownego remisu. Plany te jednak spełzły na niczym.

Piątkowe spotkanie było pierwszym pod wodzą nowego trenera „Medalików” Tomasza Kaczmarka. Powszechnie zastanawiano się, jak szkoleniowiec odnajdzie się w nowej roli. Także niektórzy kibice w Częstochowie przyjęli ten transfer z mieszanymi uczuciami. Tymczasem zespół pod okiem niespełna 41-latka pozytywnie zaskoczył, osiągając premierową wygraną w aktualnej edycji ligowych rozgrywek.

Jedną z pierwszych decyzji Kaczmarka było przywrócenie do podstawowego składu drużyny Marko Bulata, którego wcześniej odsunął Dawid Kroczek. Ruch obecnego szefa sztabu szkoleniowego Rakowa okazał się strzałem w dziesiątkę. Chorwat to udowodnił nie tylko w 26. minucie, wykonując strzał na bramkę lubelskiego Motoru. Pomocnik asystował bowiem przy drugim golu Patryka Makucha dla Częstochowian.


Raków Częstochowa
– Motor Lublin 2:1 (1:1)
0:1 – Kamil Lukoszek 34 min.
1:1 – Patryk Makuch 42 min.
2:1 – Patryk Makuch 77 min.

Raków Częstochowa: Kacper Trelowski – Fran Tudor, Bogdan Racovitan, Stratos Svarnas -Tomasz Pieńko, Oskar Repka, Karol Struski (61 min. Władysław Koczerhin), Jean Carlos Silva (87 min. Abraham Ojo) – Mahir Emreli (87 min. Marko Perović), Patryk Makuch, Marko Bulat (76 min. Adam Basse)

Motor Lublin: Gasper Tratnik – Kamil Lukoszek (87 min. Mateusz Posmyk), Bartosz Bereszyński, Marek Bartos, Filip Luberecki (87 min. Paskal Meyer) – Mateusz Łęgowski (80 min. Rony Lopes), Yacine Bourhane – Mbaye N’Diaye (80 min. Christopher Simon), Ivo Rodrigues, Fabio Ronaldo (62 min. Makan Aiko) – Karol Czubak

Kartki: żółte – Struski i Koczerhin (obaj Raków)

Norbert Giżyński

Foto.: Grzegorz Przygodziński

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *