Jesień obsypała cmentarze. To tu, snując listopadowe refleksje, czujemy wyraźnie obecność wszystkich, którzy odeszli i pozostali pamięcią naszego życia. Przywołujemy ich imiona, dziękując im za obecność, za przekazywane dobro i mądrość. Te odczucia tworzą istotę minionego, niepowtarzalnego, często historycznego pejzażu. Powyższy krajobraz skupia w sobie tak wiele niezwykłych losów i różnorodność życiorysów.

11 stycznia 2024 roku zmarł Sławomir Rozanow, pracownik Politechniki Częstochowskiej, ceniony dydaktyk, autor wielu patentów i publikacji, pilot samolotowy, pierwszy prezes Aeroklubu Częstochowskiego. Los podarował mu dziewięćdziesiąt dwa lata życia.
Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielił się ze wszystkimi wokół. Umiał współpracować z ludźmi. Cechowała go pracowitość, a przede wszystkim skromność, gdyż „prawdziwej znamienitości pycha się nie ima” – słowa te można uczynić mottem działań Sławomira Rozanowa.
Urodził się 24 lutego 1932 roku w Prużanie na terenie byłego województwa poleskiego. Wychowywał się w atmosferze szacunku dla tradycji. Ojciec jego, Mikołaj Rozanow kształcił się w Korpusie Kadetów w Pskowie, a następnie w Wyższej Szkole Inżynieryjnej w Petersburgu. W 1919 roku wstąpił do Wojska Polskiego. Jako porucznik ułanów brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Od 1924 roku mieszkał w Prużanie i pracował jako urzędnik. Po klęsce wrześniowej przedostał się do Armii Polskiej na Zachodzie. Od 1942 roku przebywał z II Korpusem Polskim w Iraku, następnie w stopniu kapitana odbył kampanię włoską. W 1946 roku powrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie na Uniwersytecie w Cambridge, ukończył anglistykę. Matka, Paulina z Pacewiczów, była córką znanego lekarza, doktora Augustyna Pacewicza. Pracowała jako nauczycielka. Sławomir lata wojny przeżył w Terespolu, szczęśliwie unikając wywózki na Syberię. Po jej zakończeniu wraz z mamą i starszą siostrą Zofią dotarli do Częstochowy. Kilka lat później, po wielu przeciwnościach związanych z powojenną rzeczywistością, do rodziny dołączył ojciec.
Nie można w tym miejscu nie wspomnieć o siostrze Zofii, przyszłej publicystce, badaczce dziejów sztuki klasztoru jasnogórskiego. Jest ona m.in. autorką wydanego w 2009 roku dzieła (przy współpracy Ewy Smulikowskiej) pt. „Zabytki sztuki Jasnej Góry. Architektura. Rzeźba. Malarstwo.” Nad tą publikacją pracowała bez mała całe swoje zawodowe życie.
Sławomir ukończył Gimnazjum i Liceum im. Romualda Traugutta w Częstochowie. Będąc uczniem szkoły średniej wykazywał duże zainteresowanie modelarstwem lotniczym. W wieku szesnastu lat zaczął uprawiać szybownictwo. W 1949 roku został skierowany przez „Służbę Polsce” do Szkoły Szybowcowej Żaglowej w Pińczowie. Odbył również przeszkolenie w lotach akrobacyjnych. Łącznie wylatał 600 godzin na samolotach i 200 godzin na szybowcach. Posiadał również uprawnienia wymagane dla pilotów samolotowych I klasy. Przyczynił się do rozwoju lotnictwa sportowego w regionie częstochowskim.
Pasję lotniczą łączył ze studiami na Wydziale Mechanicznym Szkoły Inżynierskiej w Częstochowie, gdzie zdobył dyplom inżyniera, a w 1956 roku otrzymał magisterium. Pod kierunkiem prof. Jerzego Kołakowskiego w latach 1960-1961 pracował na Uniwersytecie Bagdadzkim w Iraku. Z Politechniką swoje losy związał na dobre i na złe. W uczelni przepracował ponad czterdzieści cztery lata. Prowadził ćwiczenia oraz seminaria z zakresu obróbki skrawaniem. Zdobył duży szacunek wśród studentów za profesjonalizm, doświadczenie i okazywaną pomoc. Był wyróżniającym się nauczycielem akademickim.
Po przejściu na emeryturę nie poddawał się czasowi, nadal był aktywny. Współtworzył zespół redakcyjny kwartalnika „Politechnika Częstochowska”. Należał do Klubu Seniorów przy Aeroklubie Częstochowskim. Za pracę i działalność został uhonorowany wieloma wyróżnieniami i odznaczeniami, m.in.: Odznaką Działacza Lotnictwa Sportowego, Odznaką Zasłużonego dla Aeroklubu Częstochowskiego, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Złotym Medalem Aeroklubu Polskiego.
Odszedł mądry i wartościowy człowiek. Nadawał świadomie kształt przestrzeni, która go otaczała. „Smutek to jest mrok po zmarłych tu, ale dla nich są wysokie, jasne światy” – pisała poetka Joanna Kulmowa.
Spoczął na cmentarzu Kule w Częstochowie.
Barbara Szymańska
Źródła:
- Janusz Miller. Mgr inż. Sławomir Rozanow (1932-2024). „Politechnika Częstochowska”
2024 nr 84, s.44
- Juliusz Sętowski. Cmentarz Kule w Częstochowie. Przewodnik biograficzny. Częstochowa 2005,
s.257-258
Fot. głowne: 1 Sławomir Rozanow. Archiwum Klubu Seniorów Lotnictwa przy Aeroklubie Częstochowskim

Fot. 2 Tablica pamiątkowa poświęcona lotnikowi, pierwszemu prezesowi Aeroklubu Częstochowskiego, Sławomirowi Rozanowowi. Odsłonięta 24 sierpnia 2024 roku na lotnisku w Rudnikach. Archiwum Klubu Seniorów Lotnictwa przy Aeroklubie Częstochowskim
