Częstochowa poszukuje „Żołnierzy Wyklętych”


W czasie niemieckiej okupacji 1939–45 w Częstochowie i okolicach działały struktury podziemnego Państwa Polskiego oraz konspiracyjnego wojska, z których najliczniejszymi były Narodowe Siły Zbrojne oraz Armia Krajowa. W dniach od 5 października 1944 do 19 stycznia 1945 w mieście znajdowała się Kwatera Główna Armii Krajowej, przeniesiona po upadku Powstania Warszawskiego, tu znalazła również schronienie część cywilnych uchodźców ze Stolicy.

Maciej Świerzy

Częstochowa, choć nigdy nie plasowała się na liście największych polskich miast, ma swoje znaczące miejsce na mapie walk przeciwko niemieckiemu i komunistycznemu okupantowi w latach II wojny światowej i powojennych. Już na początku września 1939 ciężkie walki na ówczesnym pograniczu polsko-niemieckim toczyła 7. Dywizja Piechoty, niszcząc około 30 wrogich czołgów i pojazdów opancerzonych na przedpolach miasta, zmuszona wycofać się nad ranem 3 września celem uniknięcia okrążenia.

 

 

 

W czasie niemieckiej okupacji 1939–45 w Częstochowie i okolicach działały struktury podziemnego Państwa Polskiego oraz konspiracyjnego wojska, z których najliczniejszymi były Narodowe Siły Zbrojne oraz Armia Krajowa. W dniach od 5 października 1944 do 19 stycznia 1945 w mieście znajdowała się Kwatera Główna Armii Krajowej, przeniesiona po upadku Powstania Warszawskiego, tu znalazła również schronienie część cywilnych uchodźców ze Stolicy. W tym czasie przebywał tam też generał Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, ostatni dowódca AK. Prężnie działały Narodowe Siły Zbrojne, przeprowadzając szereg akcji dywersyjno-sabotażowych wymierzonych w okupanta. Nie bez znaczenia były walory komunikacyjne miasta, położonego na skrzyżowaniu szlaków drogowych i kolejowych północ-południe (dawna kolej warszawsko-wiedeńska) oraz wschód-zachód (od przedwojennej granicy polsko-niemieckiej do Kielc i dalej…). 16 stycznia 1945 miasto opuściły wojska hitlerowskie ustępujące pod naporem radzieckich czołgów T-34. W historiografii PRL-u nazywało się to „wyzwoleniem”, co w poniżej opisywanym kontekście zakrawa na sarkazm. Na temat samego „wyzwolenia” funkcjonują dwie alternatywne wersje. Pierwsza wersja, propagowana w czasach PRL, mówi o tym, że radzieckie wojska 54. Brygady Pancernej pod dowództwem mjr. Siemiona Chochriakowa szybkim i śmiałym manewrem wdarły się na teren miasta, przy czym zaskoczeni Niemcy stawili lekki opór, niszcząc kilka radzieckich czołgów, po czym hitlerowcy wycofali się z miasta w kierunku zachodnim, przy okazji paląc składy amunicji przy dworcu Stradom w zachodniej części Częstochowy. Wersja mniej oficjalna, anegdotyczna, mówi natomiast o tym, że dnia poprzedniego Rosjanie zatrzymali się na nocleg przy pobliskiej gorzelni gdzieś na wschód od Częstochowy, robiąc wiadomy użytek ze zdobycznego trunku. Następnego dnia przed południem, nie bez trudu obudziwszy się, z przerażeniem zauważyli, że oprócz nich żadne inne radzieckie czołgi nie stacjonują w polu widzenia. Te inne czołgi zostały przemieszczone na inną część frontu, o czym czołgiści Chochriakowa nie wiedzieli. Wobec braku łączności, myśląc że pozostałe oddziały pognały na zachód, oni też w tym kierunku się udali i w ten sposób, zaskakując Niemców, z impetem wjechali do Częstochowy przeświadczeni, że gonią swoich…

Bardzo szybko, podobnie jak na większości „wyzwolonych” ziem polskich, powstawały struktury komunistycznej władzy oraz resortu siłowego (UBP pod nadzorem NKWD), którego celem było umocnienie tej władzy i fizyczna eliminacja jej rzeczywistych i potencjalnych przeciwników. Już w pierwszych dniach nowej władzy aresztowano wiele osób związanych z niepodległościowym podziemiem. Może to świadczyć o wytężonej pracy Armii Ludowej oraz Polskiej Partii Robotniczej, które wbrew pozorom mało uwagi poświęcały walce z Niemcami, preferując zwalczanie konspiracji niepodległościowej, wypełniając rozkazy swoich moskiewskich mocodawców. Zatrzymanych przetrzymywano w piwnicy budynku Teatru Miejskiego oraz w więzieniu na Zawodziu, po czym wywieziono na Sybir. Jedynie części z nich udało się wrócić do domów. Przy okazji ogałacano częstochowskie fabryki z wszelkich wartościowych maszyn i innych elementów wyposażenia, uznając je za mienie niemieckie i traktując jak zdobyczne. Liczni świadkowie tych dni bardzo często wspominają o kradzieżach, mordach i gwałtach, jakich dopuszczali się „wyzwoliciele”, bardziej znanym świadkiem był młodziutki Marek Hłasko, którego zakończenie okupacji niemieckiej spotkało właśnie w Częstochowie (niepublikowane wspomnienia). W tej sytuacji pozostali na wolności żołnierze formacji niepodległościowych zaczęli odbudowywać struktury konspiracyjne, gromadzić broń, prowadzić działania wywiadowcze oraz akcje zbrojne wymierzone przeciwko „utrwalaczom” władzy ludowej, zwłaszcza słynącym z okrucieństwa oraz popełniania licznych pospolitych przestępstw. Stąd też w historii powojennej Częstochowy szczególnie trwale zapisali się żołnierze Konspiracyjnego Wojska Polskiego pod dowództwem słynnego kpt. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, który tamże został ujęty przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. W pobliżu ostatniego miejsca jego schronienia stoi obecnie jego pomnik, u zbiegu ulic Wręczyckiej i Św. Rocha. Swój częstochowski epizod w latach powojennych miał także rotmistrz Witold Pilecki. Ponadto wielu patriotów, zwłaszcza młodych, którzy z racji wieku „nie zdążyli” powalczyć z Niemcami, tworzyło również szereg podziemnych organizacji o bardzo różnym charakterze, od czysto propagandowych do zbrojnych, od kilkuosobowych do znacznie bardziej licznych. Ze względu na ich ilość temat ten wymaga osobnego, szerszego opracowania. Według książek autorstwa Andrzeja Gały („Wolna Młodzież 1949–53”, „Niepodległościowe podziemie zbrojne Częstochowy i okolic 1944–56”), który mieszkał w Częstochowie i gromadził wszelkie dostępne informacje na temat działalności antykomunistycznego podziemia, można naliczyć 64 organizacje działające w latach 1945–53. Dla przykładu wspomnieć warto choćby jedną z nich: „Iskrę Wolności”, powstałą w 1945 roku. Jej działalność po części znamy z relacji jej członka Jana Miedziejewskiego (ur. 01.01.1922, zm. 28.07.2011), żołnierza AK, który po tzw. „wyzwoleniu” zdecydował nie ujawnić się władzy komunistycznej i przystąpił do organizacji. Aresztowany został w kwietniu 1949 roku, w czerwcu tego samego roku wraz z innymi więźniami zainicjował 10 czerwca 1949 jedyną udaną ucieczkę z aresztu śledczego UB położonego przy obecnej ulicy Ks. J. Popiełuszki 4/6. Po latach ukrywania się ujawnił się w 1955 roku. Władza ludowa pomimo tego nie pozwoliła mu na namiastkę normalnego życia, utrudniając naukę, znalezienie pracy i wzywając na częste przesłuchania. Mimo tych szykan, jak wielu Jemu podobnych żołnierzy nie bez powodu nazywanych „Niezłomnymi”, nie przestał być patriotą – w czasie stanu wojennego zaangażowany był w działalność podziemnej „Solidarności”, w latach 1990–94 był Radnym Miasta Częstochowy. W latach 90. XX w. był inicjatorem umieszczenia przy częstochowskiej katedrze głazu i krzyża upamiętniających pomordowanych bezimiennie żołnierzy Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich oraz Narodowych Sił Zbrojnych. Był też czynnie zaangażowany w wiele innych form upamiętnienia ofiar hitlerowskich, stalinowskich i jeszcze późniejszych komunistycznych represji.

Przenosząc się do czasów obecnych, w Częstochowie prężnie działa stowarzyszenie „Solidarność i Niezawisłość”, założone przez działaczy i pracowników NSZZ „Solidarność” Regionu Częstochowskiego. Za cel statutowy zakłada upamiętnienie bohaterów walczących o niepodległość naszej Ojczyzny, ze szczególnym uwzględnieniem tych lokalnych i spoczywających na tym obszarze, jak Żołnierze Antykomunistycznego Powstania w latach 1945–56, a także Powstańców Styczniowych 1863. Nie bez znaczenia jest fakt, iż liczni członkowie stowarzyszenia mają wśród swoich przodków i krewnych tychże Bohaterów. Stowarzyszenie w ramach swojej działalności przeprowadza kwerendę archiwalną w poszukiwaniu informacji na interesujące tematy, odwiedza i porządkuje groby Bohaterów, inicjuje instalowanie tablic pamiątkowych w miejscach o szczególnym znaczeniu historycznym oraz projekty edukacyjne dla częstochowskich szkół. Jednym z najświeższych przykładów aktywności Stowarzyszenia może być data 26 sierpnia 2020, kiedy miały miejsce coroczne uroczyste obchody 74. tym razem rocznicy śmierci w wyniku bitwy z UB, MO i KBW żołnierzy z oddziału Konspiracyjnego Wojska Polskiego w Borze Zapilskim pod dowództwem kpt. Stanisława Lisieckiego „Jaguara”. Oprócz dowódcy i ośmiu przeciwników w walce zginęli: jego brat Piotr Lisiecki „Śmigły”, Antoni Rubik „Wicher”, Włodzimierz Gorzelak „Cholewa”, Bolesław Rogalski, Stefan Jelonek oraz nieznany z nazwiska „Świstak”, ponadto jeden cywil: Maria Płaza, córka gospodarza, który udzielił im schronienia po wcześniejszej potyczce pod Bieżeniem. Miejsce pochówku Żołnierzy do dziś nie jest opinii publicznej ani nawet najbliższym krewnym znane…

Członkowie Stowarzyszenia wzięli także 4 września 2020 udział w uroczystościach ku czci żołnierzy 7. Dywizji Piechoty poległych na początku września 1939 i pochowanych na cmentarzu Kule w Częstochowie oraz we Mszy Św. w ich intencji w częstochowskiej katedrze pw. Św. Rodziny.

W wyniku kwerendy przeprowadzonej przez Stowarzyszenie odnaleziono dokument – pismo z dnia 1 marca 1994 roku, kierowane przez Wiceprzewodniczącego Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Gałę do ówczesnego Prezydenta Miasta Częstochowy dr. inż. Tadeusza Wrony, w którym wymienia miejsca, gdzie według swojej wiedzy pozyskanej z różnych źródeł, potajemnie chowani byli po egzekucji Żołnierze Wyklęci. Miejsca niniejsze pokrótce zostaną poniżej opisane.

  1. Cmentarz Żydowski, teren przez wiele powojennych lat zaniedbany (aż do dzisiaj) i trudno dostępny, ze względu na fakt objęcia przez Hutę Częstochowa oraz skrajny deficyt osób skłonnych do opieki nad tym miejscem, spowodowany powszechnie znanym faktem wymordowania przez Niemców większości ludności żydowskiej, duża część ocalałych zdecydowała się wyemigrować zaraz po II wojnie światowej bądź w następstwie wydarzeń z 1968.
  2. Za cmentarzem Kule w rejonie dzisiejszej Promenady Czesława Niemena.
  3. Na cmentarzu Kule w kwaterze 78 oraz w kwaterze żołnierzy radzieckich i w innych miejscach, gdzie później dokonywano normalnych pochówków.
  4. W rejonie wapienników (obecnie wapienniki są w ruinie – nie funkcjonują od wielu dziesiątek lat) w dzielnicy Zawodzie, na Złotej Górze (południowa strona od ul. Mirowskiej), w pobliżu nieczynnego kamieniołomu, na tym obszarze w chwili obecnej jest dużo gęsto zarośniętych nieużytków; podczas niemieckiej okupacji w pobliżu znajdował się obóz dla jeńców radzieckich. W tym miejscu ewentualne poszukiwanie miejsc ukrycia zwłok Bohaterów będzie wymagało dużej pracy, o ile nie zostaną znalezione dokładniejsze wskazówki.
  5. W rejonie stadionu żużlowego przy ul. Olsztyńskiej, także jest to dzielnica Zawodzie.
  6. Na terenie dzisiejszej Huty Częstochowa (Mirów) przy nieistniejącej już bramie wjazdowej oraz na terenie dawnego lotniska Kucelin, gdzie dziś stoi blok Walcowni Blach Grubych.
  7. W piwnicach i na dziedzińcach w najbliższym otoczeniu budynków UB (dość częsta praktyka komunistycznych morderców, znana z wielu innych miast Polski). Na szczególną uwagę zasługuje ceglany budynek z 1900 roku przy ul. Księdza Jerzego Popiełuszki 4/6 (róg Jasnogórskiej), zajmowany pod koniec XX i na początku XXI w. przez Miejski Zarząd Dróg, obecnie nieużywany, wpisany do rejestru zabytków w 2018 roku. Tutaj więziony był wspomniany wcześniej Jan Miedziejewski. Autor pamięta, że jeszcze w latach 80. ub. wieku parking za budynkiem był ogrodzony i parkowały tam milicyjne transportery opancerzone SKOT gotowe do akcji, oraz inne wozy milicyjne, także te wyposażone w wodne armatki do tłumienia demonstracji. Na frontowej ścianie budynku jest tablica pamiątkowa, pod którą składane są kwiaty i zapalane znicze przez delegacje środowisk patriotycznych zarówno 1 marca każdego roku, jak też przy innych rocznicach tragicznych wydarzeń z tym miejscem związanych. Innym miejscem być może wartym takiej uwagi jest kamienica przy ul. Kilińskiego 10 zajmowana przez ZPZOZ Stację Pogotowia Ratunkowego, gdzie podczas okupacji hitlerowskiej znajdowała się siedziba Gestapo i katownia, po wojnie zaś wprowadziło się tam UB, co też było częstą praktyką komunistycznych bandytów. Na budynku niniejszym umieszczone są tablice pamiątkowe, pod którymi składane są kwiaty i zapalane znicze także 1 marca każdego roku, oraz przy rocznicach innych wydarzeń historycznych z tamtego okresu.

W tym punkcie wspomnieć też trzeba o kolejnej siedzibie UB, położonej przy ul. Śląskiej pod nr. 22. Znana jest relacja o zamordowaniu 02.08.1945 na dziedzińcu w tym miejscu por. Eligiusza Aleksandra Szczepańskiego PS. „Kier” (podczas upozorowanej próby ucieczki, w dniu amnestii…). Porucznik był członkiem niepodległościowej organizacji NIE, podczas okupacji niemieckiej natomiast pełnił funkcję kierownika kontrwywiadu (1943) i szefa Referatu Przelotów Powietrznych Obwodu Częstochowskiego Armii Krajowej. Na frontowej ścianie budynku także widnieje tablica pamiątkowa z czarnego marmuru informująca o jego ponurej przeszłości.

  1. Skazanych na śmierć i rozstrzelanych także grzebano pod murami więzienia na Zawodziu nad rzeką Wartą, więzienie to istnieje do chwili obecnej, w bezpośredniej bliskości (przy drodze krajowej nr 1) znajduje się założona w pierwszych latach bieżącego stulecia Dolina Katyńska, gdzie posadzone zostały Dęby Pamięci i odbywają się tam uroczystości rocznicowe „związane z Katyniem”. Istnieją przypuszczenia, że Dolina także kryje szczątki Żołnierzy Niezłomnych.
  2. W miejscu straceń z czasu okupacji niemieckiej w miejscowości Olsztyn koło Częstochowy (pd.-wsch.), za cmentarzem pobliżu drogi w kierunku wsi Kusięta (ul. Mstowska), teren leśny.

W rezultacie dalszych działań określono jeszcze następujące miejsca:

  1. Cmentarz w dzielnicy Raków w południowej części Częstochowy, obok kaplicy jest tablica na grobie, w kwietniu 2004 roku dokonano na tym cmentarzu ekshumacji ze zbiorowej mogiły pomordowanych przez UB. Miało to związek ze śledztwem IPN w sprawie zamordowania 31.08.1952 przez UB koło własnego domu w Przyrowie por. Zdzisława Czajkowskiego ps. „Wierzba”. Oficer ten walczył podczas Kampanii Wrześniowej, odnosząc ranę w głowę, później natomiast w Armii Krajowej. Miejsce spoczynku Jego zwłok do chwili obecnej nie jest znane. Co ciekawe, doczesne szczątki tych ludzi zostały w 1967 tam przeniesione po ich wykopaniu podczas rozbudowy Huty Bolesława Bieruta, gdzie pierwotnie UB je ukrył. Według relacji Jana Miedziejewskiego jednak większość pomordowanych ofiar komunistycznych represji w pierwotnym miejscu (las koło Prędziszowa, teren zajęty przez Hutę) pozostała… Opisany pochówek miał więc tu charakter wtórny. Od ekshumowanych pobrano próbki materiału genetycznego celem umożliwienia identyfikacji w przyszłości.
  2. W bezpośredniej bliskości cmentarza Kule przy zakładzie produkcyjnym koncernu ZF (niedawne TRW). Za czasów PRL funkcjonował w tym miejscu zakład produkcyjny „Wykromet” branży metalowej, jeden ze świadków opowiadał po latach: „kiedy budowaliśmy „Wykromet”, wykopywaliśmy czasem kości…” Tam też na przełomie lipca i sierpnia 2020 roku Zbigniew Bonarski ze Stowarzyszenia umieścił tymczasową tablicę informacyjną o miejscu spoczynku Żołnierzy Niezłomnych, w dalszych planach jest postawienie w tym miejscu pomnika, istnieje już jego projekt…

Nie istnieją obecnie żadne przesłanki, które pozwalałyby na definitywne zamknięcie tej listy, dlatego też należy sądzić, że temat będzie rozwijany w toku dalszych badań. W ostatnich latach np. w Częstochowie zrobiło się głośno o masowych grobach położonych przy dworcu Stradom. Badanie dwóch z nich, prowadzone przez IPN wykazało, że w czasie okupacji niemieckiej pochowano tam osoby zmarłe podczas transportu do obozów koncentracyjnych, chociaż wśród szczątków znaleziono też zwłoki ze sztuczną szczęką wyprodukowaną w Anglii w latach 50. XX wieku. Należy sądzić, że ta osoba została zakopana w zbiorowej mogile w późniejszym czasie, ale skąpy materiał dowodowy nie pozwolił na ustalenie tożsamości ani okoliczności śmierci czy też ukrycia ciała. W sąsiedniej jamie grobowej odkryto zwłoki kilku kolejnych osób, według ekspertyzy pochowanych niewątpliwie po roku 1945. Ekshumowane kości pochowano na cmentarzu komunalnym przy ulicy Radomskiej.

Gdyby nanieść te miejsca na mapę Częstochowy, ówczesnej bądź współczesnej, widać że ich większość znajduje się w części południowo-wschodniej, 1/3 z nich to cmentarze (4), 3 to obszar administrowany przez UB, reszta to ówczesne nieużytki. Pod względem tych wniosków praktyka częstochowskiego UB nie odbiegała od stosowanej w innych miastach. O ile egzekucje żołnierzy antykomunistycznego podziemia odbywały się w „majestacie” ówczesnego „prawa”, o tyle osoby odpowiedzialne za te morderstwa ze strony UB dążyły do ukrycia zwłok swoich ofiar i ograniczenia ilości osób znających miejsca ich pochówku. Stąd też zapewne odbywały się one najczęściej nocą. Należy nadmienić, że w latach powojennych gros tych miejsc znajdowało się na obrzeżach miasta bądź poza jego granicami, z dala od widoku osób postronnych, UB dążył do minimalizacji liczby osób, które znały ich lokalizację. Z ich punktu widzenia wybór miejsc nie zawsze był „fortunny”, ponieważ kości Bohaterów odnajdowano przy okazji budowy nowych obiektów, jakkolwiek w czasach PRL sprawcom mordów z tego tytułu żadna odpowiedzialność czy sprawiedliwość nie „groziła”, a i obecnie trudno kogokolwiek z nielicznych żyjących do nich pociągnąć ze względu na silny opór chroniącego ich wpływowego środowiska.

Przy tej okazji Stowarzyszenie zwraca się z apelem do osób posiadających jakąkolwiek wiedzę na temat działań oraz miejsc spoczynku szczątków Bohaterów z Częstochowy i okolic do kontaktu ze Stowarzyszeniem (http://www.sin.solidarnoscczestochowa.pl/) bądź Autorem celem uzupełnienia oraz zachowania dla potomnych tych ważnych informacji. Szanowni Czytelnicy będą informowani na bieżąco o pojawieniu się nowych danych czy okoliczności dotyczących poruszanego tematu, a także na temat sylwetek i akcji Bohaterów. Bardzo mile widziane są także osoby chcące włączyć się w działalność stowarzyszenia i pomóc w jakiejkolwiek formie w podejmowanych pracach. Zważywszy że w obecnych czasach Państwo Polskie upomina się o swoich Bohaterów, pracy do wykonania jest nadal bardzo dużo.

Autor opracowania pragnie wyrazić swoje uznanie oraz wdzięczność za pomoc przy opisaniu tych ważnych miejsc następującym osobom, członkom Stowarzyszenia oraz jego sympatykom, którymi są:

Zbigniew Bonarski, emerytowany wieloletni pracownik NSZZ „Solidarność” Regionu Częstochowskiego,

Maciej Saboczyński, nauczyciel WF z Zespołu Szkół Ekonomicznych,

Andrzej Rogoziński, emerytowany pracownik i związkowiec NSZZ „Solidarność” Zakładu Energetycznego w Częstochowie,

Krzysztof Walaszczyk, odpowiedzialny za marketing tygodnika katolickiego „Niedziela”,

Wojciech Lisiecki, emerytowany kolejarz,

Dr Piotr Witkowski, historyk,

Jednostka Strzelecka „Warszyc” z Kłobucka,

Grupa Rekonstrukcyjna (wydarzeń historycznych),

Mariusz Grzyb, historyk z Muzeum Częstochowskiego

Spis fotografii:

  1. Pomnik Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc”.
  2. Brama Cmentarza Żydowskiego
  3. Cmentarz Żydowski, stan obecny
  4. Cmentarz Żydowski, zadbany fragment
  5. Cmentarz Kule, kwatera żołnierzy radzieckich
  6. Kwatera 78 cmentarza Kule, stan obecny
  7. Złota Góra, stan obecny większości terenu
  8. Stadion Żużlowy, widok od strony parku maszyn
  9. Miejsce nieistniejącej już głównej bramy wjazdowej Huty Częstochowa (huta powstała jeszcze w czasach zaborów, rozbudowana za czasów PRL nosiła imię B. Bieruta)
  10. Teren dawnego lotniska Kucelin, obecnie Skwer Lotników, w głębi widoczna hala Walcowni Blach Grubych Huty Częstochowa
  11. Dawna siedziba UB przy ul. Ks. J. Popiełuszki, widok od frontu, stan obecny
  12. Dawna siedziba UB przy ul. Ks. J. Popiełuszki, widok z tyłu, stan obecny
  13. Budynek przy ul. Kilińskiego 10, siedziba Gestapo, następnie UB, stan obecny
  14. Tablica pamiątkowa przy ul. Kilińskiego 10, w PRL-u czczono jedynie pamięć o walczących z Niemcami, głównie z Armii Ludowej i Batalionów Chłopskich, z drugoplanowym ujęciem żołnierzy Armii Krajowej, nie wspominając o Narodowych Siłach Zbrojnych…
  15. Druga tablica pamiątkowa przy ul. Kilińskiego 10, odnosząca się do późniejszych czasów
  16. Więzienie na Zawodziu, stan obecny
  17. Dolina Katyńska z Dębami Pamięci
  18. Pomnik pomordowanych przez hitlerowców w Olsztynie
  19. Cmentarz pomordowanych przez hitlerowców w Olsztynie
  20. Grób na cmentarzu w dzielnicy Raków (być może czas na wymianę tablicy na bardziej trwałą?)
  21. Tymczasowa tablica informacyjna na ogrodzeniu zakładu ZF przy ul. Rolniczej
  22. Tymczasowa tablica informacyjna na ogrodzeniu zakładu ZF przy ul. Rolniczej z dalszej perspektywy
  23. Miejsca ukrycia pomordowanych Żołnierzy Wyklętych w Częstochowie i okolicy, wykorzystano mapkę z serwisu www.targeo.pl
Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *