- Gazeta Częstochowska - https://gazetacz.com.pl -

BIAŁY KRUK POLECA. Wojciech Roszkowski – Siła i wolność. 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki

„Siła i wolność” nie tylko jest opowieścią o wodzach, bitwach i konfliktach, ale także stanowi refleksję nad religią, kulturą, społeczeństwem i nad zachodnią cywilizacją w ogóle. Widać wyraźnie, że Autor tej książki faktycznie uznaje historię za nauczycielkę życia. Prof. Wojciecha Roszkowskiego każdy w Polsce kojarzy od kilku lat z „Historią i teraźniejszością” – z samym przedmiotem, jak i z napisanym do niego podręcznikiem dla szkół średnich (wydanym przez Białego Kruka), którego przerazili się różnej maści lewicowcy i brutalnie go zaatakowali. Przerazili się, bo na jego kartach zderzyli się z bardzo niewygodną prawdą o sobie. Również i w tej książce Autor nie ukrywa swego chrześcijańskiego światopoglądu i przywiązania do odwiecznych wartości moralnych oraz narodowych, dowodząc, że to właśnie dzięki nim zrodził się naród amerykański, jakim go dziś znamy i szanujemy.

Z naszego punktu widzenia bardzo ciekawe są tu wątki poświęcone Polakom w USA. To nie tylko Kościuszko i Pułaski; już bowiem od początków osadnictwa na tych terenach nasi rodacy przyczyniali się najpierw do narodzin Stanów Zjednoczonych, a potem do ich rozwoju aż po obecną potęgę. Wnieśli spory wkład, o czym czyta się z niemałą satysfakcją. W ogóle całą książkę czyta się świetnie. Została bowiem napisana literacko, swobodnie, nawet z poczuciem humoru, choć w tekście, oprócz niezliczonych faktów historycznych, pojawiają się często głębokie refleksje nad życiem człowieka i funkcjonowaniem społeczeństwa.

Autor nie stroni od pytań o to, co dobre, a co złe, które koncepcje polityczne są realne, a które przynależą do utopii. Zastanawia się nad tym, co dzieje się z grupami społecznymi, a nawet z całymi narodami, gdy odrzucają w swym życiu Boga. Na te i inne ważne pytania wybitny pisarz i myśliciel prof. Wojciech Roszkowski udziela odpowiedzi. Pisząc dzieje Stanów Zjednoczonych, wykazuje się erudycją w wielu dziedzinach. Ponieważ jako wykładowca tamtejszych uniwersytetów długo przebywał w USA, napisał tę książkę z pozycji nie tylko zagranicznego historyka, ale także mieszkańca tamtego kraju.

wpis pochodzi od Wydawcy

Podziel się: