Wszystko wraca do normy


Złomrex Włókniarz – Polonia Bydgoszcz 54:36

Początku sezonu żużlowcy Złomrex-u Włókniarza nie mogli zaliczyć do udanych. Minimalna porażka w Rzeszowie, zwycięstwo u siebie z czerwoną latarnią ekstraligi – rybnickim RKM-em oraz dwie niechlubne przegrane we Wrocławiu i Tarnowie uplasowały częstochowską drużynę na przedostatnim miejscu w tabeli. Kibice poczuli się zawiedzeni, gdyż aspirująca do walki o medale ekipa spod Jasnej Góry spisywała się poniżej oczekiwań. Przed meczem szóstej kolejki z wiceliderem Polonią Bydgoszcz większość kibiców w roli faworyta do zwycięstwa stawiała drużynę przyjezdną. Nieliczni fani wierzyli jednak, że zła passa musi się wreszcie skończyć. Gospodarze przystąpili do meczu bardzo skoncentrowani, co przyniosło miarodajny skutek. Po czterech wyścigach przewaga miejscowych wynosiła 12 punktów (18:6) i nie stopniała do końca zawodów poniżej 10 oczek. W częstochowskim teamie punkty zdobywali wszyscy zawodnicy. Żużlowcy wreszcie tworzyli monolit współpracując na torze. Najlepszym zawodnikiem Włókniarza był tradycyjnie Greg Hancock. Dzielnie wtórowali mu Richardsson, Ułamek i Sullivan. Z dobrej strony pokazał się także Sławomir Drabik. Swój udział w zwycięstwie maja także juniorzy. Christian Hefenbrock i Mateusz Szczepaniak wygrywając podwójnie inauguracyjny wyścig uskrzydlili starszych kolegów. Postawa drużyny raz po raz wzbudzała okrzyki radości wśród publiczności. Takich „Włókniarzy” chciałoby się oglądać zawsze.
Bydgoszczanie, poza Robertem Sawiną, który zawsze doskonale czuł się na częstochowskim torze. spisali się bardzo słabo. Startujący dzień wcześniej we wrocławskiej rundzie Grand Prix Andreas Jonsson i Piotr Protasiewicz byli cieniem tych zawodników, których znamy z poprzednich meczów. O ile Jonssona można usprawiedliwić, gdyż odczuwa jeszcze skutki niedawno odniesionej kontuzji, o tyle blamaż popularnego „Pepe” powinien dać powód do zadumy trenerowi Polonistów Zdzisławowi Ruteckiemu.
Przed rundą rewanżową sezonu zasadniczego częstochowian czekają jeszcze dwie potyczki ligowe. Z uwagi na fakt, że w obu przypadkach gospodarzami będą biało-zieloni, nastroje wśród kibiców są optymistyczne.
Złomrex Włókniarz Częstochowa: Lee Richardson 10+3 (2*,2*,3,1,2*), Ryan Sullivan 9+2 (3,3,2*,t,1*), Sebastian Ułamek 10 (3,1,d,3,3), Sławomir Drabik 6+1 (1,0,3,2*), Greg Hancock 12 (3,3,3,1,2), Mateusz Szczepaniak 3+1 (2*,1,0), Christian Hefenbrock 4 (3,1,0), Damian Romańczuk ns.
Polonia Bydgoszcz: Piotr Protasiewicz 4+2 (0,2*,1*,1, d), Robert Sawina 15 (1,3,2,3,3,3), Robert Kościecha 6+1 (2,2,0,2*,0), Krystian Klecha 0 (0,0,-,-), Andreas Jonsson 6+2 (t,1,1,1*,2*,1), Marcin Jędrzejewski 1 (1,-,-,-), Krzysztof Buczkowski 4 (0,2,2,0), Emil Sajftudinow 0 (0).

PAWEŁ MIELCZAREK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code