TRAGIZM I HEROIZM SPLECIONYCH LOSÓW.Częstochowianie w Powstaniu Warszawskim


Wieść o wybuchu Powstania Warszawskiego z szybkością błyskawicy, rozbiegła się po całym okupowanym kraju. W samej Warszawie ogień walki nie pozwolił pozostać biernym tysiącom ludzi w tym również częstochowianom, których możemy podzielić ich na dwie grupy. Jedna to ludzie, którzy trafili tu po Powstaniu w wyniku wojennych perturbacji i stali się mieszkańcami naszego miasta niejako „z przypadku”, druga grupa to ludzie, którzy wychowywali się tu bądź kształcili, a przebywając lub na stałe już mieszkając w Warszawie, ruszyli aby wesprzeć walczących.

Najmłodsi

Zdarzały się przypadki, gdy w szeregach żołnierzy AK znajdowali się nieletni mieszkańcy Częstochowy. Przyczyny dla których w tamtym okresie przebywali w Stolicy były rozmaite. Niektórzy trafili tam sami, lub z rodzicami, w wyniku niemieckich przesiedleń i wysiedleń, inni ukrywali się, obawiając skierowania na roboty przymusowe do Rzeszy, a jeszcze inni mieli w Warszawie rodzinę. Młodociani częstochowianie rozsiani byli w różnych zgrupowaniach AK. Wiadomo o dwóch chłopcach, którzy walczyli w 15 pułku piechoty (pp) AK pod rozkazami ppłk. Franciszka Rataja („Paweł”). Był to bombardier Andrzej Kruk-Strzelecki („Marek”), ur. w 1929 r. oraz jego rówieśnik, strzelec Antoni Radziszewski. Pułk należał do 28 Dywizji Piechoty (DP) AK im. Stefana Okrzei, dowodzonej przez płk. Franciszka Edwarda Pfeiffera („Radwan”). Natomiast w 8 DP AK im. Romualda Traugutta, w 21 pp „Dzieci Warszawy” dowodzonej przez kpt. Mariana Kamińskiego („Żaglowiec”) służył kpr. Edward Kucharski urodzony 20 lutego 1928 r. Pułk ten toczył boje na Żoliborzu, a jego odłam brał później udział w walkach o północne Śródmieście aż do kapitulacji Powstania. Cała trójka trafiła później do Stalagu 344 Lamsdorf (Łambinowice-Opole). Radziszewskiego i Kruka-Strzeleckiego w listopadzie 1944 r. wysłano transportem wraz z grupą nieletnich jeńców do Stalagu IV B Mühlberg, zaś Kucharski trafił do Stalagu IX C Bad Sulza w Turyngii. Następnie zostali oddelegowani do ciężkich prac w niemieckim przemyśle. Ich dalsze losy niestety nie są znane.

Absolwenci „Traugutta” i „Sienkiewicza”

Wielu spośród powstańców nie tylko mieszkało w Częstochowie przed wojną, ale uczęszczało również do Gimnazjum i Liceum im. Henryka Sienkiewicza oraz Gimnazjum im. Romualda Traugutta, a niektórzy spośród nich zasilali szeregi nie tylko powstańców, ale i polskiej inteligencji. Bardzo zasłużonym żołnierzem w ogarniętej powstańczą pożogą Stolicy, był powiązany z Częstochową zawodowy żołnierz, ppłk. Mieczysław Kazimierz Sokołowski („Ojciec”, „Pomian”, „Unikat”, „Grzymała”). Ur. w 1898 r., absolwent „Sienkiewicza”. Przed wojną miał stopień majora i posiadał już odznaczenia w postaci Złotego Krzyża Zasługi i Medalu Niepodległości. Podczas kampanii wrześniowej pełnił funkcję dowódcy batalionu w Korpusie Ochrony Pogranicza. Rok później trafił do obozu w Oświęcimiu, jednakże dzięki interwencji żony udało mu się wyjść na wolność i rozpoczął działalność konspiracyjną. Po wybuchu Powstania objął komendę Obwodu IV – Ochota. Na rozkaz zwierzchników z Komendy Głównej AK, 16 sierpnia udało mu się sformować dwa baony liczące po 350 żołnierzy. Nocą z 18 na 19 sierpnia wraz z podkomendnymi podjął nieudaną próbę przedarcia się przez Wilanów do Czerniakowa. Poległ podczas ataku na obsadzony przez Niemców pałac w Wilanowie. Według niektórych relacji, ranny miał błąkać się jeszcze do świtu, lecz nikt nie udzielił mu pomocy. Do dziś przy ul. Wiertniczej w Warszawie znajduje się pamiątkowa tablica, gdzie widnieje jego nazwisko.
W 1917 r. przyszedł na świat inny absolwent „Sienkiewicza”, późniejszy kpt. Mieczysław Ewaryst Morawski („Scewola”, „Szeliga”). Przed wojną służył on jako podporucznik I baonu Saperów stacjonujących w Modlinie. Dowodził on operującą na Żoliborzu kompanią „Żniwiarz”. Pod koniec Powstania został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy. W niewoli dostał się do oflagu Altengrabow. Po wojnie udało mu się wydostać na Zachód. Studiował w Anglii, a następnie udał się do Nowego Jorku. Zmarł w 2001 r.
Tutaj uczył się także, urodzony w 1913 r. ppor. Lucjan Paweł Teresiński („Lucek”). „Traugutta” ukończył w 1931 r. Kształcił się w Szkole Podchorążych Sanitarnych Centrum Wyszkolenia Sanitarnego i Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu im. J. Piłsudskiego w Warszawie oraz odbywał staż w szpitalu wojskowym w Chełmnie Lubelskim. Stamtąd przeniesiono go do 57 pp. w Poznaniu, a tuż przed wybuchem wojny został przydzielony do I Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej. W trakcie kampanii wrześniowej brał udział w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim. Po pobycie w obozie jenieckim w Murnau, podjął pracę na oddziale ginekologiczno-położniczym w Szpitalu Przemienienia Pańskiego. Poniósł śmierć w wyniku postrzału, gdy 7 sierpnia 1944 r. udzielał pomocy rannym przy barykadzie na Woli.

Kolejne nazwisko bohaterskiego częstochowianina, który uczył się w „Sienkiewiczu” to Stefan Bartłomiej Bielecki ps. „Januski”, „Piotr” ur. w 1908 r. Ukończył Wydział Inżynierii Wodnej na Politechnice Warszawskiej i został przedsiębiorcą budowlanym. We wrześniu 1939 r. brał udział w obronie Stolicy, a później przeszedł do podziemia. Pełnił funkcję oficera w Sztabie Głównym Tajnej Armii Polskiej (TAP). Trafił do obozu w Oświęcimiu skąd udało mu się zbiec. Znał osobiście rtm. Witolda Pileckiego. Później stanął na czele referatu Oddziału I w sztabie „Wachlarza”, a od 1941 r. służył w kontrwywiadzie KG AK. W Powstaniu walczył w 43 kompanii Wojskowej Służby Ochrony Powstania, walczącej w części Śródmieścia Obwód I „Radwan”, 4 rejon „Zagończyk”. U zbiegu ulic Towarowej i Prostej odniósł ciężkie obrażenia w wyniku których stracił stopę. Poniósł śmierć w szpitalu przy ul. Boduena podczas niemieckiego nalotu bombowego.
W 1918 r. urodził się ppor. Zenon Ziemba ps. „Stanisław”, który ukończył „Sienkiewicza” w 1938 r. Jego ojciec był autorem projektu kamienicy przy ul. Kilińskiego 10, gdzie później była siedziba Gestapo, a obecnie mieści się Pogotowie Ratunkowe. Tam też mieszkała rodzina Ziembów. Ojciec Zenona zginął później w Katyniu. Po ukończeniu gimnazjum im. Sienkiewicza Zenon rozpoczął naukę w Szkole Podchorążych Inżynierii Wojskowej w Warszawie. Po kampanii wrześniowej przebywał w niewoli niemieckiej. Powrócił do rodzinnego miasta i wstąpił do AK. W okresie Powstania pełnił funkcję kuriera i dowódcy drużyny w baonie „Czata 49”, będącym w zgrupowaniu „Radosław”. Brał udział w walkach na Woli, gdzie poległ 5 sierpnia w okolicy ul. Płockiej, Gostyńskiej i Działdowskiej. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Walecznych.
W 1926 r. w Warszawie urodził się Edward Strzyżewski ps. „Matras”, walczący w zgrupowaniu „Chrobry I”, w kompanii zapasowej Wola – Stare Miasto – Śródmieście. Po upadku Powstania trafił do Częstochowy, gdzie ukończył naukę w „Sienkiewiczu” i kształcił się dalej w kierunku sztuk plastycznych. Związał się z Częstochową i założył tutaj Stowarzyszenie Miłośników Broni i Barwy, którego został prezesem. Został udekorowany Krzyżem Walecznych, Krzyżem AK, Warszawskim Krzyżem Powstańczym i Medalem za Warszawę. Zmarł w 2005 r.
Kolejna postać to por. Witold Karol Daab ps. „Stefan”. Przyszedł na świat w 1903 r. w rodzinie ewangelickiej. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Uczęszczał do Gimnazjum im. Traugutta, które ukończył w 1923 r. Z zawodu był inżynierem elektrykiem. Uczestniczył w kampanii wrześniowej, a później wstąpił do konspiracji w ZWZ-AK. Podczas Powstania walczył na Ochocie i Mokotowie. Został również zastępcą dowódcy kompanii „Gustaw”. Podczas osłaniania jej odwrotu 15 sierpnia 1944 r. udało mu się unieruchomić 2 niemieckie czołgi, za co otrzymał Krzyż Orderu Virtuti Militari. Został ranny i trafił do szpitala polowego, a stamtąd do niewoli niemieckiej. Do Warszawy powrócił zaraz po wojnie, gdzie żył do śmierci w 1982 r.
W „Sienkiewiczu” krótko uczył się Lucjan Fajer ps. „Ognisty”, z zawodu grafolog. Przed wojną pracował jako biegły sądowy w Laboratorium Centrali Służby Śledczej Policji Państwowej w Warszawie. Urodził się w 1904 r. Przed Powstaniem mieszkał w Warszawie na ul. Siennej. W trakcie walk pełnił funkcję zastępcy dowódcy baonu w Grupie „Północ” oraz oficera operacyjnego w baonie „Gozdawa”. Brał udział w walkach w rejonie Starego Miasta. Kanałami przedostał się do północnego Śródmieścia. Uczestniczył w zdobyciu siedziby PWPW. Następnie był odpowiedzialny za organizację przyczółków obronnych na Starym Mieście. Został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Był ranny i dostał się do niemieckiej niewoli. Opublikował wspomnienia. Zmarł w Warszawie w 1984 r. „Trauguciakiem” z kolei był jeszcze Roman Talarek ps. „Gronowski” walczył w kampanii wrześniowej w KOP, będąc dowódcą plutonu kompanii strzeleckiej. W czasie okupacji członek ZWZ-AK. Po wojnie przebywał w Belgii i Australii. Pracował jako aktor teatralny i redaktor prasy polonijnej. Zmarł w 1974 r.

Ludzie wszechstronni

Po wojnie, o ile władze komunistyczne pozwalały im funkcjonować, powstańcy-częstochowianie robili nieraz błyskotliwe kariery w wielu dziedzinach. Wybitnym częstochowianinem, uczestnikiem Powstania był prof. Felicjan Zygmunt Piątkowski (1908-2004). Urodził się i wychował w Częstochowie. Na Politechnice Warszawskiej uzyskał stopień inżyniera geodety. Przed wojną podjął zatrudnienie w Wydziale Fotogrametrycznym Polskich Linii Lotniczych i w Biurze Planowania Ziem Górskich. Był współprojektantem tzw. Drogi Karpackiej. Brał udział w kampanii wrześniowej, a jego szlak bojowy obejmował m.in. Wieluń, Brwinów i Modlin. Po powrocie z niewoli znalazł się w Warszawie. Podczas okupacji opracowywał mapy w Warszawskim Zespole Miejskim. W czasie Powstania walczył na tzw. forcie Dąbrowskiego. Po wojnie był m.in. dyrektorem Biura Kartografii w biurze Odbudowy Stolicy, naczelnym dyrektorem Państwowego Przedsiębiorstwa Fotogrametrii i Kartografii, a później redaktorem naczelnym Państwowego Przedsiębiorstwa Wydawnictw Kartograficznych. Od 1952 r. pracował w Geodezyjnym Instytucie Naukowo-Badawczym. Był autorem lub współautorem wielu publikacji naukowych i opracowań kartograficznych. Powołał do życia Instytut Poligrafii na Wydziale Geodezji i Kartografii Politechniki Warszawskiej. W latach późniejszych zajmował wysokie stanowiska naukowe i uhonorowany był wieloma prestiżowymi nagrodami i odznaczeniami zarówno tymi odnoszącymi się do lat wojennych jak i jego osiągnięć w karierze naukowej na opisanie których zabrakłoby tutaj miejsca. Ciekawą osobistością był również Krzysztof Boruń ps. „Głowacz” (1923-2000), urodzony w Częstochowie pisarz science-fiction, popularny w gronie miłośników literatury tego typu w latach PRL. W czasie okupacji prowadził tajne nauczanie z zakresu fizyki i matematyki. Podczas Powstania służył w plutonie Kolumny Motorowej „Wydra” w Grupie Bojowej „Krybar”, która operowała na Powiślu. Był w załodze samochodu pancernego „Kubuś”. Poruszane zagadnienie nie może się obyć bez postaci wybitnego polonisty, pedagoga i wychowawcy Gustawa Gerarda Grackiego ps. „Junek” (1927-2013), który podczas okupacji działał w grupach małego sabotażu „Wawer”, a później walczył w 6 kompanii baonu „Kiliński” i brał m.in. udział w zdobyciu PAST-y. W 1946 r. Gracki osiadł w Częstochowie i tu się ożenił. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1953 r. i został zatrudniony jako nauczyciel w późniejszym Liceum im. Adama Mickiewicza. Pracował jeszcze w Studium Nauczycielskim i Liceum Korespondencyjnym, aby w 1969 r. otrzymać posadę wicedyrektora w II Liceum im. Romualda Traugutta. Dostrzeżono jego talenty pedagogiczne i zaproponowano mu stanowisko w kuratorium jako wizytatora metodyka. Pracował w zawodzie do 1994 r. Odznaczony został Złotą Odznaką ZNP, Krzyżem Kawalerskim, Medalem Zwycięstwa i Wolności oraz Krzyżem za Powstanie Warszawskie. Swoje okupacyjne epizody opisał w książce pt. „Wspomnienia z Powstania Warszawskiego”.
Autor niniejszego artykułu zdaje sobie sprawę, że ze względu na obszerny temat, prezentowany wybór sylwetek ludzi związanych z Częstochową, których los zetknął z Powstaniem Warszawskim jest mocno okrojony. Brakuje takich postaci jak chociażby Jerzy Dreyza, Józef Gradowski, Wojciech Omyła, Władysław i Stanisław Radwański, Eugeniusz Stasiecki, Tadeusz i Zdzisław Więckowski, Witold Zamiechowski, Antoni Zębik i wielu innych. Być może temat ten będzie jeszcze poruszony na łamach kolejnych numerów „Nad Wartą”.

Zdjęcie pochodzi ze zbiorów archiwalnych Muzeum Historycznego miasta st. Warszawy. Jej autorem jest Sylwester „Kris” Braun. Czwarty od lewej Gustaw Gerard Gracki

MICHAŁ KULIG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code