PIŁKA NOŻNA. Pewne zwycięstwo Rakowa w sparingu


W swoim pierwszym spotkaniu towarzyskim podczas przerwy letniej drużyna beniaminka Lotto Ekstraklasy, częstochowskiego Rakowa pokonała trzecią drużynę ubiegłego sezonu Fortuna 1. Ligi PGE Stal Mielec 3:0. Spotkanie zostało rozegrane w sobotę, 22 czerwca br. na stadionie Ośrodka Rado Resort w Woli Chorzelowskiej. Raków Częstochowa spotkaniem kontrolnym z mielczanami zakończył tygodniowe zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej.

Łupem bramkowym w tym spotkaniu podzielili się Szymon Lewicki, Jakub Apolinarski i Emir Azemović. Od samego początku spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawali podopieczni Marka Papszuna. Bardzo dobrze w zespole Rakowa zaprezentowali się w pierwszej połowie nowi zawodnicy: francuski pomocnik Bryan Nouvier i obrońca Dawid Szymonowicz. Ten pierwszy zawodnik już w 2.minucie mógł wpisać się na listę strzelców, jednak przegrał pojedynek „oko w oko” z Damianem Primelem. Częstochowianie pierwszego gola zdobyli już w 10. minucie. Jego autorem był Szymon Lewicki. W drugiej części gry już w 46.minucie w zamieszaniu w polu karnym Stali najwięcej zimnej krwi zachował Jakub Apolinarski, który pewnym strzałem pokonał Seweryna Kielpina, dla którego było to premierowe trafienie w pierwszej drużynie Rakowa. Wynik w 88. minucie ustalił Emir Azemović, który wykończył piękną akcję Andrija Lukovicia. W przyszłym tygodniu Raków rozegra dwa kolejne mecze towarzyskie i zostaną one rozegrane na MSP „Raków”.
W najbliższą sobotę, 29 czerwca, częstochowianie zmierzą się z 12. zespołem minionego sezonu czeskiej ekstraklasy: Slezský FC Opava. Zawodnikiem tej drużyny jest były piłkarz Rakowa Karol Mondek. To spotkanie ma zostać rozegrane na MSP „Raków”. W chwili oddawania „Gazety Częstochowskiej” do druku godzina rozpoczęcia tego meczu nie była jeszcze znana.
.

Mecz na głosy:

Marek Papszun (trener Rakowa Częstochowa)
Ocena dzisiejszego spotkania jak na ten moment bardzo dobra. Rozegraliśmy pierwszy letni sparing, w którym zagrało sześciu nowych zawodników. Trzeba być z tego zadowolonym. Przede wszystkim bardzo skutecznie zagraliśmy w defensywie, gdzie rywale nie stworzyli sobie ani jednej sytuacji. My natomiast strzeliliśmy trzy bramki i stworzyliśmy jeszcze pięć sytuacji aby zdobyć kolejne gole. Byliśmy skuteczni zarówno w defensywie jak i w ofensywie i to cieszy.

Artur Skowronek (trener PGE FKS Stali Mielec)
Nie ma sensu na tę chwilę, abym personalnie ocenił mój zespół. Na tle bardzo dobrego przeciwnika mogliśmy sprawdzić naszą młodzież z Akademii. Dla nas jest to największy pozytyw z tego sparingu. Wiemy też, w którym miejscu teraz jesteśmy.

Od samego początku spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawali podopieczni Marka Papszuna

Przemysław Pindor, Fot. Grzegorz Przygodziński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code