Można rzec: nareszcie! Kierowcy jednak twierdzą, że rozwiązanie fatalne


W piątek 29 listopada 2019 r. przy skrzyżowaniu ulic: Równoległej – Jagiellońskiej i Rydza-Śmigłego została uruchomiona instalacja sygnalizacji świetlnej. Niestety, mimo wcześniejszych prób, wprowadziła sporo zamieszania. 

 
 

 

 

To jedno z najbardziej newralgicznych skrzyżowań w Częstochowie, przy którym mimo oznakowania dochodziło do licznych zdarzeń drogowych. System – jak zapowiadał MZDiT – ma być zintegrowany i zsynchronizowany z działaniem sygnalizacji na sąsiednich skrzyżowaniach. Działania te miały pozytywnie wpłynąć na kanalizowanie się ruchu w obrębie skrzyżowania nawet po potencjalnym zwiększeniu jego natężenia.

O uregulowanie ruchu w tym miejscu ze szczególnym naciskiem nalegał Krzysztof Witkowski, szef firmy President, położonej tuż obok tego skrzyżowania. – Byliśmy świadkami licznych wypadków na tym skrzyżowaniu, czasem tragicznych. Wreszcie udało się zrealizować nasze postulaty. Sytuacja powinna się teraz unormować. Zobaczymy jak to zadziała w praktyce – mówi Krzysztof Witkowski.

UG

avatar

Redaktor Naczelny Gazety Częstochowskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code