Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 2 (1401) z 2019-01-10, dział : WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA

IV Charytatywny Koncert na Rzecz Hospicjum

Radosna i serdeczna atmosfera oraz rewelacyjne wykonania wokalne towarzyszyły inicjatywie realizowanej przez kościół pw. NMP Częstochowskiej w Częstochowie IV charytatywnemu koncertowi kolęd na rzecz pomocy dzieciom z częstochowskiego Hospicjum, który miał miejsce 6 stycznia 2019 roku. Wystąpili w nim: biskup senior Antoni Długosz, Paweł Łowicki Band, Elżbieta Zającówna, Joanna Jeżewska i pochodząca z Częstochowy Renata Zarębska oraz młodzi, uzdolnieni wokaliści: Kacper Przybylski ze Szkoły Podstawowej nr 48 w Częstochowie, Nadia Trąbczyńska ze Szkoły Podstawowej nr 46 w Częstochowie i świetny chór ze Szkoły Podstawowej nr 48.



Spiritus movens przedsięwzięcia, ksiądz proboszcz Ryszard Umański, nie krył radości z licznie przybyłych wiernych. Empatia wnosi w nasze życie dobro, dlatego cieszy tak ogromna odpowiedź na nasze zaproszenie. Chcę podkreślić, że wszyscy artyści wystąpili charytatywnie – mówi ks. Umański. Podczas koncertu na rzecz najmłodszych pacjentów Hospicjum, którym pomaga Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej, zebrano 8.460 złotych. Za szczodrość podziękowała przewodnicząca Stowarzyszenia Anna Kaptacz. Wśród licznie przybyłych na koncert obecny był także sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poseł Szymon Giżyński z małżonką.
Bp senior Antoni Długosz, świętujący 25. rocznicę przyjęcia święceń biskupich, jak zawsze pokazał swój niepowtarzalny entuzjazm i ogromne serce, i porwał swą pozytywną energią. – Zawsze z radością, zwłaszcza z dziećmi, wielbię Pana Boga śpiewem, a jeszcze z większą kiedy jednocześnie wspomaga się potrzebujące osoby. Charyzmat niesienia pomocy jest nam nakazany przez Jezusa – powiedział ks. Biskup.
Gwiazdą wieczoru była, występująca po raz drugi w koncercie znana aktorka Elżbieta Zającówna, która po dłuższej przerwie powróciła do pracy zawodowej. – Uwielbiam kolędy i czas świąteczny, kiedy dzielimy się radością i swoją dobrą energią. To skłania do tego, aby pomagać innym. Dlatego z przyjaciółkami nie zastanawiamy się ani minuty, aby tu przyjechać i dopóki mamy siły, to zawsze będziemy to robić – mówi Elżbieta Zającówna. Jak dodaje, podziwia niezwykłą atmosferę, jaką wokół siebie i swoich dzieł tworzy ksiądz proboszcz Ryszard Umański. – Jest otarty do ludzi, kocha swoich parafian – dzieci, młodzież i dorosłych. Tak, jak kiedyś przed wiekami autorytetami byli: ksiądz, nauczyciel, lekarz, tak dzisiaj ksiądz Umański z pewnością jest autorytetem dla swoich parafian – powiedziałam nam Elżbieta Zającówna.




GAW

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone