Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 41 (1336) z 2017-10-12, dział : sport

Zawodnicy podporą zespołów

Patron honorowy tegorocznego cyklu Eko-Dir FIM Speedway U21 World Championship, Ryszard Czarnecki, wypowiada się w samych superlatywach na temat zakończonych niedawno zmagań o tytuł najlepszego juniora na świecie. Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego przyznaje, że zaimponowała mu nie tylko stawka zawodników, ale także dobór miejsc, w których rozgrywane były zawody.



Maksym Drabik został nowym Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów. W Pardubicach, dzięki 18 punktowej zdobyczy, przypieczętował swój pierwszy mistrzowski tytuł, detronizując Australijczyka MaxaFricke’a. „Torres” nie miał łatwego zadania, ponieważ trzy tygodnie wcześniej, podczas zawodów w Güstrow, upadając na tor, doznał złamania obojczyka.
- To była niesamowita dramaturgia, ponieważ uraz na pewno nie pomagał Maksymowi w walce o złoty medal. Ten rok zdecydowanie należy jednak do polskich młodzieżowców. Przypomnę,
że zdobyli zarówno Drużynowe Mistrzostwo Świata Juniorów, jak i Drużynowe Mistrzostwo Europy Juniorów. Najpierw był „złoty Rybnik”, a następnie Krosno – zaznacza wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Polityk zauważa także wyniki Kacpra Woryny, który podczas kończącej cykl rundy w Pardubicach zajął drugie miejsce.
- Pomimo upadków w Poznaniu, Kacper Woryna był bardzo blisko zajęcia miejsca na podium w klasyfikacji generalnej cyklu – dodał Czarnecki.
W tegorocznej edycji Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów wystąpiło wielu zawodników, którzy są liderami swoich drużyn w topowych ligach żużlowych w Europie.
- Trzeba przyznać, że to są najlepsi juniorzy na świecie. Ci zawodnicy to „fundamenty” swoich zespołów. Warto przytoczyć tu choćby przykład Maksyma Drabika i jego kapitalny występ
w finałowym meczu PGE Ekstraligi, gdzie był liderem zespołu Betardu Sparty Wrocław – powiedział polski polityk.
Patron honorowy Eko-Dir FIM Speedway U21 World Championship chwali także organizatora cyklu.
- Pomimo tego, że to nie był łatwy sezon, należy go uznać za świetną promocję naszego sportu. Organizacja zawodów stała na bardzo wysokim poziomie. Bardzo się cieszę z miejsc, w jakich odbywały się imprezy mistrzowskie, ponieważ były to zdecydowanie trafione wybory. W Pardubicach było wielu kibiców, także z Polski, którzy byli świadkami emocjonujących zawodów. Cieszę
się również, że zawody odbyły się na Golęcinie, ponieważ Poznań zasługuje na żużel na najwyższym poziomie – zakończył wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, Ryszard Czarnecki.


R

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone