Bibliofil i patriota, czyli rzecz o Antonim Gmachowskim


Znajomość własnej historii, języka, misji cywilizacyjnej oraz najszlachetniejszych pierwiastków rodzimej kultury jest warunkiem sine qua non przetrwania narodu i odrodzenia suwerennego państwa. Dlatego też krzewienie oświaty i czytelnictwa, jako nośników owych wartości patriotycznych i świadomości narodowej było doskonale rozumiane przez te pokolenia Polaków, których lata życia i młodości przypadły na okres zaborów.

W tym kontekście warto dziś przywołać postać Antoniego Gmachowskiego, człowieka, który w trakcie swojego życia realizował powyższe prawidła, a miejscem jego działalności miała zaszczyt być Częstochowa. Urodził się 21 lub 23 stycznia 1892 roku, najprawdopodobniej w Sługocinku, niewielkiej wsi położonej w powiecie konińskim, bądź też, wg. Edmunda Charta, w leżącej nieopodal miejscowości Golina. Niewiele wiemy o jego dorastaniu i edukacji, ale wiadomo, że jego wykształceniem kierunkowym była pedagogika. Młody Gmachowski z nieznanych nam powodów przybywa do Częstochowy, gdzie osiada na stałe. Tutaj podejmuje pracę jako wykładowca w Państwowym Seminarium Nauczycielskim im. Tadeusza Kościuszki. To zajęcie chyba jednak nie spełniało całkiem jego życiowych ambicji, gdyż w 1917 r. postanowił założyć własną księgarnię. Mieściła się ona przy Alei NMP 39 (dziś w tym miejscu stoi blok, gdzie prócz punktów usługowych i sklepów znajduje się siedziba oddziału PTTK).
Gmachowski początkowo specjalizował się głównie w handlu podręcznikami szkolnymi i beletrystyką, a zainteresowani mogli wypożyczać książki z jego księgozbioru, który miał liczyć ok. 5 tys. tomów. Zamiłowanie do książek pchnęło Gmachowskiego do stworzenia własnej oficyny wydawniczej i w 1922 r. za jego inicjatywą zaczęła ukazywać się seria „Książnicy Narodowej”, będąca zbiorem dzieł klasyków literatury polskiej. Jego współpracownikiem był polonista, tłumacz i krytyk, Stanisław Walerian Pazurkiewicz (1894–1964), który zajmował się merytorycznym opracowaniem publikacji. Wśród woluminów znalazły się takie tytuły jak m.in. „Stara Baśń” J.I. Kraszewskiego, „Spekulant i Kollokacja” J. Korzeniowskiego, „Zaklęty Dwór” W. Łozińskiego, „Brandenburg kraina słowiańskich mogił” L. Stasiaka, „Fachowiec” W. Berenta, „Krety” A. Gruszeckiego czy też „Przez ciernie żywota” F. Kurasia. Nakładem wydawnictwa Gmachowskiego ukazały się również w tamtym okresie „Myśli i aforyzmy o etyce lekarskiej” dr. W. Biegańskiego, „Dzieje szkolnictwa polskiego” M. Janika, „Polska w świetle psychiki własnej i obcej” J.K. Kochanowskiego, „Studia o Stanisławie Wyspiańskim” S. Lacka, „Dziewice wśród skał” G. d’ Annuzia w przekładzie L. Staffa, „Ziemia” W. Kozickiego, antologia opowiadań „W czwartym wymiarze” A. Langego, „Wrażenia z Rosji Sowieckiej” autorstwa Ch. Sarolea, „Niedziela” K. Stahlberg oraz „Unia” i „Gromada” – obie powieści autorstwa J. Weyssenhoffa. Gmachowski nie zapomniał również o swojej pierwotnej pasji jaką była pedagogika, dlatego też opracowania naukowe z jej zakresu także ukazywały się pod szyldem jego oficyny jak chociażby „Opracowania tematów lekcyjnych dla nauczycieli” E. Chodaka. Książki Gmachowskiego wychodziły spod pras drukarni redaktora „Gońca Częstochowskiego”, Franciszka D. Wilkoszewskiego oraz Drukarni Udziałowej Janowskich.
Niestety, kryzys gospodarczy przełomu lat dwudziestych i trzydziestych boleśnie doświadczył również wydawnictwo i księgarnię Gmachowskiego. Zła sytuacja ekonomiczna zmusiła go do wstrzymania publikacji „Książnicy Narodowej” oraz zamknięcia samej księgarni. Gmachowskiemu udało się wrócić na rynek wydawniczy w 1933 r., ale jego działalność od tej pory miała już bardzo zawężony charakter. Dla potrzeb niezbędnych do kontynuowania pracy zaadaptował swoje własne mieszkanie przy ul. Dąbrowskiego 59. Świeżo wznowiona oficyna działała pod nazwą „A. Gmachowski i S-ka”. Od tego momentu specjalizował się głównie w literaturze dziecięcej, co było wynikiem posiadania skromnego zaplecza technicznego. Mimo to, Gmachowski angażował się w najważniejsze imprezy z branży księgarskiej i oświatowej o zasięgu zarówno regionalnym jak i ogólnokrajowym, jak chociażby „Wystawa Książki Polskiej” w 1934 r. Gmachowski zasłużył się także jako społecznik. Jego nazwisko figuruje wśród założycieli Szkoły Handlowej Stowarzyszenia Kupców Polskich, do którego sam należał (budynek szkoły ulokowany był przy ul. Dzikiej, obecnie Korczaka, w którym dziś znajduje się browar, restauracja i hotel). W 1924 r. objął funkcję kierowniczą Towarzystwa „Rozwój”. W 1927 r. został członkiem zarządu, a później awansował na stanowisko prezesa Towarzystwa Oświaty Narodowej. Był też w zarządzie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, a w lutym 1928 r. współorganizował bal tejże organizacji w częstochowskim Hotelu „Polonia”. Antoni Gmachowski był najprężniej działającym częstochowskim wydawcą, a jego nakłady liczyły od 3 do 5 tys. egzemplarzy, uwzględniając przy tym również reedycje. Pod koniec okresu międzywojennego Gmachowskiemu udaje się zrealizować swoje wielkie dzieło, jakim jest edycja pism zebranych Romana Dmowskiego. W latach 1937–1939 ukazało się dziewięć tomów, za wyjątkiem „Myśli nowoczesnego Polaka”, które to swojego wydania u Gmachowskiego już się nie doczekały. 30 marca 1940 r. Antoni Gmachowski został aresztowany przez Niemców podczas tzw. Grossaktion, następnie więziony na Zawodziu, a 16 lipca przewieziony transportem do Sachsenhausen. Stamtąd skierowano go do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie został zamęczony 12 kwietnia 1942 roku. Zginął za to, że był Polakiem. W najlepszym tego słowa znaczeniu.

MICHAŁ KULIG

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *