Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Sobota, 23 lutego 2019
Romany i Damiana
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   RODO   FELIETON. CZĘSTOCHOWSKI PATRIOTA   KULTURA / CZĘSTOCHOWA   

  Nr 8 (1407) 2019-02-21
  W NUMERZE:
» ŻOŁNIERZ WYKLĘTY – NIEZŁOMNY. Pamięci legendarnego „Warszyca”
» Bieg dla Andżeliki i Antosia.
» „Zielona Pracownia 2018”
» Wchodzi w życie nowelizacja ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów
» Szczepienia kryterium przyjęć do żłobków i przedszkoli
»  Miasto ponowie rozpatruje wniosek Włodar Trade o zwiększenie produkcji
» Roksana Węgiel dla „Gazety Częstochowskiej"
» Wykład prof. Filipa Musiała
» Poczta Polska działa z myślą o swoich klientach
» PAMIĘCI PREMIERA JANA OLSZEWSKIEGO
» Jubileusz Mieczysława Hrehorowa
» WŁODARZE POWIATU CZĘSTOCHOWSKIEGO. „Mieszkańcy mogą liczyć na moją pomoc”
» Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Częstochowskiej powróciła z krótkiego tournée w Portugalii trwającego od 1 do 4 lutego 2019 roku
» Ideologizacja w szkołach
» Wśród przyjaciół psy zająca zjadły
» Młodzież poznaje ludzi nauki
» Tutoring na Uniwersytecie
» Tutoring pomaga w rozwoju
» Wieczór 232. BÓG HONOR OJCZYZNA
» 100-lecie Polski Wolnej – luty 1919 r.
»  BOHATER KOŚCIOŁA I SOLIDARNOŚCI
» BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY. Gen. dyw. Wacław Teofil Stachiewicz
» ŻOŁNIERZ WYKLĘTY – NIEZŁOMNY. Pamięci legendarnego „Warszyca”
» ROCZNICA WYWÓZEK NA SYBIR
» Kartki z kalendarza – kartki lutego
» OBRAZY PRZESZŁOŚCI. Krystyna Kolińska-Sochaczewska
» MAPA HISTORII CZĘSTOCHOWY. Pamięci żołnierzy 27. Pułku Piechoty
» POLSKI KRÓL MARSZÓW. EDWARD MAJ
» SYDERYTY DLA ZASŁUŻONYCH
» Dlaczego pożyczamy coraz więcej?
» Kolejny alarm powodziowy na ul. Traktorzystów w Częstochowie
» Wyklęci za patriotyzm
» I Konkurs Skrzypcowy Muzyki Polskiej im. Wandy Wiłkomirskiej
» AUKCJA NA RZECZ KONI URATOWANYCH OD RZEźNI
» Eco-Team AZS 2020 Stolzle Częstochowa mistrzem Śląska kadetów
» GRATULUJEMY!
» NOWY SPONSOR CZĘSTOCHOWSKICH ŻUŻLOWCÓW
»  PIŁKA NOŻNA. Raków zakończył zgrupowanie w Turcji
»  PIŁKA NOŻNA. Skra na ostatniej prostej przed startem rundy wiosennej
» WOKÓŁ UŻYTKOWANIA WIECZYSTEGO
» MSTÓW. ZŁOTY JUBILEUSZ
» JANÓW. Sołtysi wybrani
» Zespół „Kołacz” z gminy Janów najlepszy na Jurze
» Z raportówki policjanta
» POLSKIE RADIO POLECA
» POLSKIE RADIO POLECA
» PRÓSZYŃSKI I S-KA POLECA
» FOTOGRAF ROKU 2018 Jurajskiego Fotoklubu Częstochowa
» Kolarstwo w 100-letniej historii Ruchu Olimpijskiego w Polsce


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

ban_domy_6 kopia.jpg

MaxBramy-net.jpg

herb_klubu.png

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg







r e k l a m a
INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI
Walczą o czyste i zdrowe Hutki
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
MIESZKAŃCY HUTEK NIE CHCĄ PRZEMYSŁOWEJ OCZYSZCZALNI KOŁO SWOICH DOMÓW
Mieszkańcy Hutek w gminie Konopiska nie chcą przemysłowej oczyszczalni ścieków w pobliżu swoich domów. 26 stycznia 2019 r., przy OSP w Hutkach, publicznie protestowali przeciwko budowie oczyszczalni przez lokalną firmę Hurt-Pol i zamanifestowali swoje oburzenie.
– Walczymy o czyste, zdrowe Hutki, dla naszych dzieci, dla siebie i dla przyszłych pokoleń – mówią mieszkańcy Hutek. Są oburzeni, bo o budowie oczyszczalni dowiedzieli się w listopadzie ubiegłego roku, choć wszelkie decyzje zapadły w 2014 roku, kiedy wójtem był Jerzy Socha. Nie godzimy się na taką inwestycję pomiędzy domami. Nie wiemy, jakie będzie jej oddziaływanie na środowisko i na ludzi – mówią.

Wszelkie decyzje w sprawie inwestycji zapadły w sierpniu 2014 roku po roku od złożenia wniosku firmy. Przez cztery lata przeleżakowała w biurku, a ujawniona została tuż po ubiegłorocznych wyborach do samorządów.
– Najgorsze jest to, że wszelkie decyzje się uprawomocniły i poprzez cztery lata było to ukrywane, a ja nic o tym nie wiedziałem. Teraz odkręcanie całej sprawy może skończyć się poważnymi kosztami dla gminy, bo inwestor jest nieprzejednany – mówi wójt gminy Konopiska Jerzy Żurek. Jak dodaje, gdy tylko otrzymał pisma od mieszkańców, sprawę przekazał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. – To jednak procedury długotrwałe. W piątek mamy nadzwyczajną sesję w sprawie tej inwestycji. Sprawa jest trudna, choć jest punkt zaczepienia, ponieważ przedsiębiorca na dzisiaj ma niewielką produkcję, a przewiduje znaczne zwiększenie ilości ścieków. Zaproponowana technologia pozostawia wiele do życzenia, ale nie chce słuchać mieszkańców. To wydaje się być mocno niepokojące – mówi wójt Żurek.
Planowana lokalizacja oczyszczalni znajduje się w linii zabudowy mieszkaniowej. Przy tym, najbliższe zabudowania znajdować się będą w odległości ok. 80 m od inwestycji. Mieszkańcy w raporcie środowiskowym inwestycji dostrzegają wiele niedomówień, ale też i niebezpiecznych zapisów. Oczyszczalnia ma przerabiać docelowo aż 600 metrów sześciennych ścieków dziennie i teoretycznie ma służyć niewielkiemu zakładowi przetwórstwa rybnego w Hutkach, który obecnie wytwarza ok. 40 metrów sześciennych ścieków dziennie. Kiedy oczyszczalnia zacznie działać zachodzi uzasadnione podejrzenie, że Hutki staną się zlewnią okolicznych, trudnych do utylizacji, a zarazem niebezpiecznych ścieków. Aprobaty Urzędu Gminy w Konopiskach, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, Sanepidu. Wód Polskich i Starostwa w Częstochowie udzielone zostały pomimo ewidentnego przekroczenia norm prawnych w zakresie zanieczyszczenia wód powierzchniowych chlorkami oraz powietrzna w zakresie średniorocznej zawartości siarkowodoru. Nie uwzględniono także zagrożeń wynikających z przekroczenia norm hałasu, długotrwałego oddziaływania na organizmy ludzkie różnorodnych związków chemicznych, możliwości zaistnienia sytuacji kryzysowych z powodu transportowania ścieków niebezpiecznych wozami asenizacyjnymi oraz zagrożeń dla unikatowych form flory i fauny, występujących w pobliży cieku wodnego, do którego wlewane będą tzw. ścieki oczyszczone, ścieki, zawierające m.in. ponad 7 ton chlorków dziennie oraz metale ciężkie, charakterystyczne dla ścieków rybnych. Zagrożenia te wynikają wprost z raportu o oddziaływaniu na środowisko, przygotowanego na rzecz inwestora, a stanowiącego podstawę wydania decyzji administracyjnych. Ponadto planowany teren inwestycji nie był objęty planem zagospodarowania przestrzennego, ale chroniło go studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Konopiska, według którego teren inwestycji nie był przeznaczony do infrastruktury technicznej, a podlegał ochronie przed ekspansją gospodarczą i urbanistyczną, w tym m.in. poprzez występowanie na tym terenie fragmentów Ekologicznego Systemu Obszarów Chronionych (ESOCH). Istnieje zatem realne zagrożenie, że w przypadku powstania inwestycji miejscowość Hutki i część Rększowic zostaną wyludnione – przedstawiają argumenty mieszkańcy Hutek.
Mają świadomość występujących zagrożeń, zdają też sobie sprawę z drastycznego spadku wartości ich nieruchomości. Są zdeterminowani i będą walczyć o środowisko i o swoje zdrowie. Są też oburzeni, że inwestor z nimi nie che rozmawiać. – Inwestora po raz pierwszy widziałam dopiero na pierwszym spotkaniu w listopadzie ubiegłego roku. Chcemy, aby budowę tej oczyszczalni przeanalizować pod kątem życia mieszkańców i środowiska. Inwestor wystąpił do gminy o wydanie pozwolenia na budowę oczyszczalni z podkreśleniem, że jest ona dla jego własnych potrzeb. Jakie one są, jeśli w operacie jest wykazane produkcja do 600 metrów sześciennych ścieków na dobę. Ciężkie samochody cysterny mają jeździć przez 16 godzin dziennie. Kto na to pozwolił? Dlaczego jeden człowiek ma pacyfikować całą wieś i inne miejskości, przez które płynie rzeka. Ale jeśli ktoś sądzi, że będzie mógł spuszczać do rzeki zanieczyszczenia to grubo się myli – ostrzegają mieszkańcy.
Obecny wójt Jerzy Żurek inwestycję otrzymał w spadku po poprzedniku. Jednak mieszkańcy zarzucają mu, że nic zrobił, aby sprawę wyjaśnić, bo o inwestycji mieszkańcy dowiedzieli się dopiero pod koniec 2018 r., w momencie rozpoczęcia prac budowlanych. Wcześniej nie mieli możliwości wzięcia udziału w postępowaniu środowiskowym i składania ewentualnych wniosków i opinii. Na tym polega problem, że ta informacja została przed nami ukryta. Obecny wójt rzeczywiście nie podpisał tej decyzji, ale nic przez cztery lata swego urzędowania w poprzedniej kadencji nic zrobił, aby naświetlić nam sprawę mówią mieszkańcy. Nie mogą uwierzyć w to, że inwestycja za kilkanaście milionów złotych nie będzie dla nich szkodliwa. Najbardziej boimy się zanieczyszczenia wód i gleby, a wiemy że do tego dojdzie. Skażenie spowoduje choroby, a one najszybciej dopadną nasze dzieci. A dlaczego? Ponieważ droga, podarowana mieszkańcom, która prowadzi do tej oczyszczalni, jest naszą jedyną drogą rekreacyjno-spacerową. Dzieci tu jeżdżą rowerkami i na deskorolkach. Na pewno nie będzie to możliwe między jadącymi cysternami – mówią mieszkańcy Hutek.
Niektórzy mieszkańcy czarno widzą możliwość zatrzymania budowy. – Niestety, teraz można jedynie wrócić do etapu podpisywania decyzji i wykorzystać fakt nieprzeprowadzenia konsultacji społecznych, co uniemożliwiło nam wypowiedzenie swoich opinii. Jeśli organy odwoławcze stwierdzą rażące naruszenie prawa, to wówczas będzie podstawa do zanegowania decyzji przez starostę mówi jeden z mieszkańców.



URSZULA GIŻYŃSKA


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl