Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Środa, 13 grudnia 2017
Łucji i Otylii
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   

  Nr 49 (1344) 2017-12-07
  W NUMERZE:
» 100 milionów dla Częstochowy
» Marek Cieślak znowu w Częstochowie
» GRATULUJEMY. Reduta Częstochowa uhonorowana
» TWOJE DZIECI BĘDĄ SPŁACAĆ TWÓJ KREDYT!
» EKOGMINA. Fundusz wspiera usuwanie azbestu
» KONKURS LIGI OCHRONY PRZYRODY. Najlepsze Koła LOP – nagrodzone
» Rekord na aukcji
» DZIEŃ NIEPODLEGŁOŚCI 11 LISTOPADA 2017
» „Polakom na Wileńszczyźnie”
» Serce dla serc
» Biało-czerwona powiewa nad ZSS-B
»  GRATULUJEMY. Częstochowska policjantka awansuje
» Patriotyczne wychowanie
» „Bądź zdrów jedz jabłka z gminy Mstów”
» POCZESNA. Nasz region na krajowych targach rolniczych
» Finał IX Wojewódzkiego Konkursu o bezpiecznej pracy w rolnictwie
»  ARiMR – zobowiązanie wobec wielu tysięcy rolników. Rok odpowiedzialnej urzędniczej pracy.
»  60 lat TKKF w Częstochowie
» I JURAJSKI KONGRES GOSPODARCZY i XVII Gala Konkursu „Jurajski Produkt Roku”
» WIECZÓR DOBROCZYNNOŚCI w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II
» ŻUŻEL. Tobiasz Musielak: Wierzę, że będę mocnym punktem Włókniarza
» Złoty Medal Sylwii Ślęzak w Mistrzostwach Polski
»  PIŁKA NOŻNA. Raków się zbroi – Mateusz Zachara wraca na Limanowskiego
» Z twittera posła Szymona Giżyńskiego
» KRUS informuje. Nowe kwoty przychodów do emerytury
» Odwaga w malarstwie
» Gratulujemy
» Pośpiewali i wyśpiewali nagrody
» Z życia KRS TKKF „Hutnik”
» List do redakcji Gazety Częstochowskiej
» Dom Jubilerski A&A otworzył butik w Galerii Jurajskiej
» MARATON PISANIA LISTÓW W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 53 W CZĘSTOCHOWIE
» „Książka i informacja w erze mediów cyfrowych”
» Ale logo…
»  „NAJPIĘKNIEJSZA WITRYNA ŚWIĄTECZNA 2017”.


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

Kris Sublimacja.jpg

MaxBramy-net.jpg

UmarzanieDlugow.jpg

tartak-int

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg

Karol-prawoJazdy-int.jpg







r e k l a m a
kultura
Światło, kolor, kompozycja
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
Od 7 listopada 2017 roku w Galerii Ośrodka Kultury „Gaude Mater” w Częstochowie można podziwiać obrazy częstochowskiej malarki Ewy Marii Powroźnik, prezes Częstochowskiego Stowarzyszenia Plastyków im. Jerzego Dudy-Gracza.



Inspiracją pokazanego 7-obrazowego cyklu była częstochowska Huta, którą Ewa Powroźnik artystycznie „penetrowała” podczas pleneru malarskiego, organizowanego corocznie przez ISD Hutę Częstochowa. Ewa Maria Powroźnik swoją przygodę z malarstwem zaczynała od przekazu realistycznego, obecnie częściej wypowiada się stylem niefiguratywnym. Obie techniki łączy wysublimowana osobowość artystyczna, spójna nić refleksyjności i efektowności. Trzeba też podkreślić pierwiastek autorski – Ewa Maria Powroźnik pokazała serię obrazów, zbudowaną na indywidualnym spojrzeniu artystycznym, gdzie plastyczna koncepcyjność jest twórcza, a nie odtwórcza.
Zaprezentowane prace, wykonane techniką akrylu, są dyplomem podsumowującym studia II stopnia z malarstwa w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, zrealizowanym pod kierunkiem dr. hab. Włodzimierza Karankiewicza, prof. AJD. Profesor Karankiewicz podkreśla artystyczną metamorfozę, jaka zaszła u artystki w okresie półtora roku studiów.
– Sądzę, że szczególnie na etapie pracy dyplomowej nastąpił u Pani Ewy przełom w postrzeganiu idei malarstwa. To już inny sposób budowania myślenia o formie i kolorze, i o obrazie, jako samodzielnym elemencie wypowiedzi artystycznej. Że nie jest on ilustracją, bezpośrednim odzwierciedleniem czegoś, ale jest efektem przeżyć, analizy, pewnej transformacji, poszukiwania czegoś nowego. To jest największa wartość, która do malarstwa pani Ewy została dodana – mówi prof. Włodzimierz Karankiewicz.
O artystycznej kreacji pani Ewy z uznaniem wypowiadają się plastyczki ze Stowarzyszenia i jednocześnie koleżanki ze studiów: Małgorzata Sętowska i Magdalena Kmiecik. – Jestem pod wrażeniem prezentacji Ewy. Kilka obrazów powstało przy mnie, i widzę dużą zmianę w formie przekazu – od realizmu do abstrakcji. Zachwyca kolorystyka i uchwycona ekspresja. Podoba mi się odwaga artystyczna Ewy, dzięki której możemy dzisiaj obserwować ten twórczy przeskok – mówi Małgorzata Sętowska. –Ewa zaskoczyła wszystkich. Malowała naturalistyczne, martwe natury i stopniowo ewoluowała do nowych skojarzeń kolorystycznych, zabawy światłem, kolorem, perspektywą. W prace najbardziej uderza ekspresja uderzeń pędzla i szpachli o płótno. Swobodne posługiwanie kolorem i narzędziem. Ale Ewa nadal maluje wiele realistycznych prac. Pięknych i nastrojowych – dodaje Magdalena Kmiecik.
Prowadzący Galerię Robert Sękiewicz nie kryje, że Ewa Marii Powroźnik sprezentowała mu przygodę z problematycznym malarstwem. – Z wielką przyjemnością aranżowałem układ prezentacji obrazów, aby zapewnić ich koherentny odbiór. Wartością dla mnie jest jakość rysunku, czyli wyraźny ślad narzędzia, który autorka świadomie i z sukcesem stosuje. Równie bardzo udanie pani Ewa eksperymentuje z kolorem, łącząc skrajnie odmienne barwy – mówi Robert Sękiewicz.
Ewa Powroźnik podkreśla, że malowanie jest jej pasją. – Kocham przyrodę. Zieleń jest moją najważniejszą inspiracją, stąd najwięcej moich obrazów powstaje na Mazurach. W krainie zielonych lasów, niepowtarzalnych wschodów i zachodów słońca, jezior srebrem mieniących, pól maków czerwonych, kwitnącego rzepaku. I ciszy. To wszystko tworzy nastrój, w którego środku jestem ja. Tak powstaje moje malowanie – pełne ciszy, stonowanych kolorów i słonecznego nastroju – mówi Ewa Maria Powroźnik. Jak dodaje obecnie trochę zaniedbała malarstwo, bo przesłoniły je ukochane, długo wyczekiwane wnuczęta – bliźniaczki Ada i Nina.

Ewa Maria Powroźnik ukończyła Liceum Plastyczne w Częstochowie. Jest magistrem fizyki – studia na wydziale matematyczno-przyrodniczym Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie i magistrem sztuki – malarstwo w katedrze Sztuki Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Od 2011 roku jest prezesem Częstochowskiego Stowarzyszenia Plastyków im. Jerzego Dudy-Gracza, a także kierownikiem klubu malujących nauczycieli „Koloryt”, przy oddziale ZNP w Częstochowie. W dorobku ma cztery wystawy indywidualne oraz udział w licznych wystawach zbiorowych. Ma też sporą pulę wyróżnień , w tym w dorocznych wystawach konkursowych CSP im. Jerzego Dudy-Gracza. W 2012 roku została laureatką Nagrody Prezydenta Miasta Częstochowy w kategorii promocji i ochrony dóbr kulturalnych. W 2014 roku otrzymała Srebrną Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego, a w 2017 roku honorową odznaką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Zasłużony dla Kultury Polskiej” oraz Nagrodę Prezydenta Miasta Częstochowy za działalność w organizacjach pozarządowych.

W następnym numerze wywiad z prof. Włodzimierzem Karankiewiczem

Foto; UG
Od lewej na tle prac Ewy Powroźnik stoją: Magdalena Kmiecik, Ewa Powroźnik, Robert Sękiewicz i Małgorzata Sętowska


URSZULA GIŻYŃSKA


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl