Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Niedziela, 17 grudnia 2017
Olimpii i Łazarza
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   

  Nr 50 (1345) 2017-12-14
  W NUMERZE:
» STAROŚĆ NA POLSKIEJ WSI – DETERMINANTY, SZANSE I ZAGROŻENIA
» Lewiatan nagradza zasłużonych dla częstochowskiej gospodarki
» Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska Delegatury w Częstochowie. Na straży przyrody
»  „Bądź efektywny energetycznie”
» FUNDUSZ DLA LIKWIDACJI NISKIEJ EMISJI
» Drzewa Wolności
» CZĘSTOCHOWSKIE EKOPRZEDSIĘBIORSTWA. Zachować zasoby wodne dla przyszłych pokoleń
» Poczułem więź z Bułgarami
» „Miłość nie tylko od święta”
» FUSZERKA CZĘSTOCHOWSKIEGO MAGISTRATU. Kiedrzyńska – bubel roku
» Okiem wielokrotnego rajcy…
» Obywatelska inicjatywa – zaprzepaszczona?
» Z TWITTERA POSŁA SZYMONA GIŻYŃSKIEGO, PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
» WYWIAD JUBILEUSZOWY. „Ważny jest dla mnie proces dojrzewania do roli”
»  O godność, tożsamość i pamięć. Na ratunek mogiłom Bohaterów września 1939 roku
»  CZĘSTOCHOWSKIE SENTYMENTY. Kasyno Oficerskie w Częstochowie
» 
» BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY
» BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY
»  KARTKI Z KALENDARZA. KALENDARIUM GRUDNIA
» ŚLADY HISTORII. Rezydencja Brassów
» GINĄCE MIASTO. Elanex, Motte, Mote…
» Czy wiesz, że …
» PUBLIKACJE CZĘSTOCHOWSKIE. WYDAWNICTWO REPLIKA
»  Borelioza – kleszczowe zapalenie opon mózgowych
» „Przyszliśmy do Klubu z poczuciem misji”
»  Bebetto AZS AJD na trzecim miejscu po I rundzie ekstraklasy kobiet
»  Czterdzieści lat sukcesów
» Przełamuj bariery z ISD Hutą Częstochowa. Olimpijskie zmagania
» I KONKURS MATEMATYCZNY „MYŚL LOGICZNE”
» Dzień przedsiębiorczości w Zespole Szkół Technicznych


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

Kris Sublimacja.jpg

MaxBramy-net.jpg

UmarzanieDlugow.jpg

tartak-int

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg

Karol-prawoJazdy-int.jpg







r e k l a m a
WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA
Częstochowscy patrioci oddali hołd Powstańcowi – Wojciechowi „Wojtkowi” Omyle
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
6 sierpnia 2017 roku, o godz. 18.00, w Archikatedrze Częstochowskiej miała miejsce Msza Święta w intencji Powstańców Warszawskich, w tym Wojciecha „Wojtka” Omyły, 20-letniego częstochowianina, który 8 sierpnia 1944 roku zginął w Powstaniu Warszawskim, w walce z Niemcami na cmentarzu ewangelicko-augsburskim.


Wojciech „Wojtek” Omyła był żołnierzem Harcerskiego Batalionu „Zośka”, kompanii „Rudy”, plutonu „Alek”, sierżantem Armii Krajowej. Za akt odwagi został odznaczony Krzyżem Walecznych.
„Wojtek” Omyła spoczywa na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, w kwaterze powstańczej Batalionu „Zośka”. Ale ma też w Częstochowie dowód pamięci – tablicę ku jego czci, przy ul. Krakowskiej 36, gdzie mieszkał i skąd 29 lipca 1944 roku wyruszył do stolicy. Ufundował ją w 2012 roku częstochowianin Grzegorz Szczukocki. Ten dowód pamięci tym bardziej jest cenny, bo zaistniał z inicjatywy syna pana Grzegorza – wówczas osiemnastoletniego Kacpra. Był to dowód wielkiego serca i patriotyzmu młodego człowieka.
Po Mszy Świętej, zamówionej przez patriotyczne Stowarzyszenie „Solidarni i Niezawiśli”, uczestnicy uroczystości, wśród których byli poseł na Sejm Szymon Giżyński z rodziną, przewodniczący częstochowskiego Zarządu NSZZ „Solidarność” Jacek Strączyński, bratanica Wojciecha „Wojtka” Omyły – Ewa Maciejewska i jej syn Tomasz Maciej oraz sekretarz prawa i Sprawiedliwości w Częstochowie Grażyna Matyszczak, radna miejska Prawa i Sprawiedliwości "Justyna Kielesińska, prezes częstochowskiego Stowarzyszenia Rodzina Katyńska" Anna Bielecka, Grzegorz Szczukocki, który w kościele przed Eucharystią przypomniał postać bohaterskiego „Wojtka”, a także przedstawiciele częstochowskiego Klubu Gazety Polskiej. Przed tablicą uczestników powitał działacz „Solidarności” Zbigniew Bonarski. Wartę przy tablicy trzymali częstochowscy harcerze.
Kilka ważnych słów powiedziała także Ewa Maciejewska. – 29 lipca 1944r. z miejsca w którym dziś się znajdujemy na Powstanie Warszawskie wyruszył mój stryj Wojciech Omyła, aby walczyć o wolność i godność naszego narodu. Tutaj codziennie czekał na rozkaz do ruszenia do boju. Młody, pełen życia „Wojtek” specjalnie z Częstochowy udał się do Warszawy, ponieważ miał poczucie odpowiedzialności za ojczyznę. Nie mogło go zabraknąć w zrywie, w którym walczyli jego przyjaciele. Zebraliśmy się tutaj dzisiaj, aby uczcić pamięć „Wojtka” i Powstańców Warszawskich, którzy złożyli największą ofiarę dla ojczyzny. Gloria victis! Chwała zwyciężonym! – powiedziała Bratanica Wojciecha „Wojtka” Omyły.
Do zgromadzonych przemówił także poseł Szymon Giżyński. Podkreślił heroiczną i patriotyczną postawę młodego Powstańca i podziękował uczestnikom uroczystości liczne przybycie na Mszę Świętą.

– To wzruszające móc wypowiedzieć parę słów do częstochowskich patriotów, tutaj, przy tej skromnej tablicy, która nie odpowiada wielkim skalom warszawskich pomników ku czci Armii Krajowej czy Powstania Warszawskiego. Tym bardziej czujemy się w obowiązku bycia tutaj dzisiaj i w kolejne rocznice, by modlitwą i hołdem oddać cześć wielkiemu patriocie, wywodzącemu się z naszego, częstochowskiego środowiska. Czujemy się tak jak przed tymi wielkimi pomnikami w Warszawie i innymi w całej Polsce, i na całym świecie. Mamy poczucie wielkiej, patriotycznej tajemnicy, ale i zobowiązania. Pan Wojciech Omyłą należał do pokolenia, które patriotyzm formułowało w kulcie Powstania Warszawskiego, ale także – przez pokolenia ich dziadków i rodziców – w kulcie powstania niepodległościowego, które po I wojnie światowej przyniosło Polsce w 1918 roku wolność i niepodległość, i przypieczętowało okres walki o wolność i niepodległość wielką Bitwą Warszawską z 1920 roku. I sam Pan Wojciech Omyła i jego pokolenie stało się rozsadnikiem patriotyzmu. Pan Wojciech Omyła należał do dwóch pokoleń naraz: bohaterów Powstania Warszawskiego, którzy tam złożyli ofiarę życia, ale także nieuchronnie – życiorysowo – należał do pokolenia Żołnierzy Wyklętych. Kiedy on składał ofiarę ze swojego życia, już na terenach Polski, zajmowanych przez armię sowiecką, formowały się wojska Żołnierzy Wyklętych. My jesteśmy uformowani jako patrioci Anno Domini 2017 przez te dwa wielkie patriotyczne mity: Powstania Warszawskiego i Żołnierzy Wyklętych. Mieliśmy to wielkie szczęście, że dotykaliśmy tych bohaterów, rozmawialiśmy z nimi, mieliśmy ich na co dzień. Trzeba było detonatora, żebyśmy sobie to uświadomili w formie narodowego, państwowego rzetelnego kultu. Tym detonatorem było dzieło życia Pana Profesora śp. Lecha Kaczyńskiego, który powołał do życia Muzeum Powstania Warszawskiego i ustanowił dzień 1 marca Dniem Narodowym Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To nas zobowiązuje. My chcemy iść tą drogą, na którą w swoim czasie wstąpili fundatorzy tablicy – panowie Szczukoccy: tata Grzegorz i syn Kacper. Ta droga zobowiązuje i chcielibyśmy, może już w tym roku, oddać częstochowianom – jako wielki symbol kultu, jednoczący nas w tej misji patriotycznej – pomnik poświęcony osobie, też z pokolenia pana Wojciecha Omyły – pani Danucie Siedzikównie „Ince”. Niestety, wcześniejsze nasze starania zostały storpedowane – na krótki czas, mam nadzieję – przez koalicję obecnie rządzącą miastem SLD, PO i Mieszkańców Częstochowy. Nie poddamy się i z Państwa pomocą doprowadzimy w możliwie najkrótszym czasie do postawienia pomnika ku czci „Inki” i jej towarzyszom broni. Przeznaczyliśmy na to dzieło piękne, symboliczne miejsce, naprzeciwko poczty przy ul. Kopernika. Pomnik stanąć ma w miejscu wcześniej tam obecnej tablicy upamiętniającej oprawców narodu polskiego. Tam jest najlepsze miejsce na pomnik dla „Inki”, która podobnie jak Wojciech Omyła, złożyła ofiarę z własnego życia, żebyśmy byli wolni. Ideowe przesłanie tego cudownego, wspaniałego pokolenia, zawsze trzeba pamiętać, do końca naszych dni. To przesłanie wyziera z pamiętników pułkownika Łukasza „Pługa” Cieplińskiego, cytowanych przez pana Grzegorza Szczukockiego w kościele i pana Zbigniewa Bonarskiego, tu przy tablicy. Pułkownik „Pług” przekazał nam piękny, katolicki testament, osnuty na wartościach naszej wiary. Z kolei „Inka” przypomniała o wielkiej fascynacji młodzieży AK-owskiej, którą można porównać do heroicznego bohatera conradowskiego. Joseph Conrad stworzył postać bohatera, dla którego obowiązek i powinność są nadrzędnymi wartościami. Tego też dotyczyły słowa „Inki”, przekazane w grypsie z więzienia: „Powiedźcie Babci, że zachowam się jak trzeba”. Te wielkie przesłania polskiej kultury, naszej tożsamości, które są zapośredniczone przez polskich bohaterów, przez Pana Wojciecha Omyłę i pokolenia jego towarzyszy walki o Polskę jest dla nas wielkim testamentem. Na ręce wszystkich Państwa tu obecnych, orędowników tej świętej idei składam wyrazy szacunku serdeczne podziękowania i życzenia, żebyśmy przez kolejne, długie lata spotykali się w tym miejscu i znajdowali coraz większą grupę ludzi, którzy będą tu chcieli z nami przychodzić. A dzisiejsza jest większa niż w ubiegłym roku – powiedział poseł Szymon Giżyński.



GAW


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl