- Gazeta Częstochowska - http://gazetacz.com.pl -

309. Warszawska Piesza Pielgrzymka – w tym roku symboliczna

309. Warszawska Piesza Pielgrzymka podtrzymała tradycję pielgrzymowania na Jasną Górę. W tym roku pątnicy przybyli w dużo mniej licznej grupie niż do tej pory, ale zameldowała się jak zawsze w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – 14 sierpnia. Pielgrzymka prowadzona przez paulinów wyruszyła 6 sierpnia z kościoła pw. Ducha Świętego w Warszawie. I tak jak przed ponad 300 laty, kiedy wyszła z dziękczynieniem za uwolnienie miasta od szalejącej zarazy, tak i dziś w intencjach niosła błaganie o ustanie epidemii.

Pielgrzymka w tym roku była tylko symboliczna – składała się tylko z reprezentacji z ojców i braci paulinów, kapłanów, służb porządkowych i medycznych – w liczbie 61 osób. Najstarszym uczestnikiem pielgrzymki był o. Melchior Królik, który pielgrzymował po raz 58. Wiele osób przyjechało do Częstochowy, aby wejść z pielgrzymką na Jasną Górę, wielu podjęło także indywidualne, samodzielne pielgrzymowanie.

Ze Szczytu witał pielgrzymkę kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. „Trudno się nieraz do tego przyzwyczaić – ale nie można było inaczej, jeżeli odpowiedzialnie patrzymy na zdrowie, życie ludzi – mówi kard. Kazimierz Nycz – Ja rozumiem czasem pewien smutek, rozgoryczenie ludzi, którzy wiele razy – 30., 20. pielgrzymowali, i też w tym roku chcieli iść. Natomiast warunki, wyznaczone standardy Sanepidu były takie, jakie były, i myślę, że kto jak kto, ale człowiek, który jest wierzący, ale oprócz tego jest regularnym pielgrzymem, musi pewne rzeczy zrozumieć”. (cytat jasnagora.pl)

 

fot. Jadwiga Jambor